Przejdź do treści

#Egzystencjalne

234 utworów z tym tagiem

Eko Paranoja

Natura

W zielonym biurze ktoś liczy oddechy świata, mierzy wiatr w tabelkach, aż Excel się zaplata. Na ścianie wykres rośnie szybciej niż dąb stary, a człowiek już oddycha według unijnej miary. Każdy kęs kanapki ma swój ślad węglow...

skóra

napina się na kości szkielet zamknięty w pułapkę siecią pajęczą utkaną jednego poranka muśnięcie palców czuję zrywa nitki aż do kości porwane podmuch wieczoru uwalnia skóra napina się na kości tkana blizną kol...

Bezwdech

Egzystencjalne

Gonię. Biegnę. Łapczywie Wdzieram powietrze W płuca strzępy tlenu. On smakuje tysiącami Oddechów niepełnych Zachwytu, zdziwienia, dosytu Uderzeń tętna pod skórą. Stój. Oto sekunda buzuje To tlen płuca Rozpycha żebr...

Tęsknota

Egzystencjalne

Przechodzę dziś obok. Gdzieś w oddali dostrzegam światło opowiadanej mi nieznanej historii intymnej zwyczajnej. I chłonę jak z wewnątrz do mnie przenika przez taflę okna źrenicy o nie walczącej z zachłannym światem....

Jestem w środku. Ostrożnie stąpam pomiędzy stosami bez katalogu. Rzucam na stos czym prędzej Dramat godny Eurypidesa lub też Sofoklesa a może jednak nie... Co sądzisz? Tym razem wezmę poradnik najlepiej stary oni s...

Pomiędzy

Egzystencjalne

mną a pytaniem, jest tylko Światło, cienka złota nitka, na której zawieszam, swój lęk przed ciemnością. Pomiędzy mną a pytaniem, rozpinam ciemne płótno zasłony, przeplatanej cienką złotą Nitką osnowy. Zakry...

Echo

Od siebie

Obudziwszy się, wytargał swoje jeszcze zaspane ciało Dotknięty mroźnym wiatrem, otrzeźwiał mimowolnie Ciało stało się posłuszne - umysł nie Ten ze wszystkich sił próbował przypomnieć sobie coś, jak codziennie Piękno górskic...

Kraina cienia

Przemijanie

Kiedy podróż po ziemi już skończę i gdy zajdzie ostatnie moje słońce, jak już moje wszystkie dni przeminą wówczas pójdę w dal zielona doliną. Ciemności tam się nie przelęknę, gdy dojdę,to przed Panem uklęknę, Jego laska będz...

♫   Posłuchaj interpretacji

Maciejka Pięknie zapachniała Na balkonowym uboczu. O zmierzchu Swoim maciejkowym Intensywnym zapachem. I moim złym przeczuciem Które z głowy wyjść nie chciało. Przecież tylko z ciekawosci posiana Bo przez lata ni...

Powracamy Do swoich tak i nie Bo pod skórą Tak na prawde Wszyscy jesteśmy Czarnobiali I nie tylko Po owocach się Rozpoznamy Ale i po wyborach Nawet tych Co przykryte są Gruzami albo Ogrodami bujnymi Bo prędzej C...

3 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie