jestem jak cień wśród ciemnej nocy... nikt mnie nie znajdzie nikt nie zaskoczy jestem jak wiatr niczym tornado... myśli moje szybują sercem władają ciemne szepty to znowu promienie ogniste jestem a zarazem mnie nie...
#Gmatrix
112 utworów z tym tagiem
za oknem pada deszcz krople takie jakieś małe rzadkie a jednak mokry jesteś chociaż pod dachem stoisz
chcę być z tobą choćby tę chwilę jedyną powiewem wiatru lotem motyla źdźbłem trawy po której stąpasz bosą stopą chcę być zaistnieć w sercu duszy twojej nocą czuć ciepła dotyk pieszczotę rąk twoich a rankiem nim nocy m...
w bezkresnym oceanie na fali jego grzbietu usiadła biała mewa z oczami pełnymi wrzasku wody zaczęły się burzyć sięgać pochmurnych niebios wiatr szalejący nad nimi ukrócił żywot mewom
dwa światy i ja na granicy niczym ten rozbitek dryfujący na grzbiecie morskiej fali zanikam w bezładzie cieni w chaosie nicości mrok zagląda przez niedomknięte drzwi szczeliną okienną wciska sie w zakamarki umysłu jes...
światło gwiazd świecy blask stół koszyk róży płatków kilka lampka wina w niej odbicie kobiety ... jest szczęśliwa po drugiej stronie stołu przybranym białym obrusem on w zamyśleniu spogląda w oczach iskra nadziei...
płatki śniegu jak te promyki gwiazd srebrzystych oplatały twoją szyję niczym naszyjnik złotych pereł ofiarowałem gdy byłaś a dzisiaj trzymając go w dłoni wspominam chwile twój uśmiech gdy na balu tańczyłaś ze mną lśnił...
jakże chciałbym powrócić do łona twojego matko jakże pragnąłbym ciepła twego spragnionego jak kiedyś się przytulić i usłyszeć twe słowa jak bardzo ja bym pragnął zacząć żyć od nowa usłyszeć kołysankę do snu mi śpiewaną...
mój dom daleko ludzie źli zamknęli drzwi mój dom spalony czas zamazany ślad przyszłości ściany gruzem świecą i tylko wiatr towarzyszem ogień przyjaźni zawiść zalała wykradła serce ukrzyżowała duszę echo zamilkło...
ku niebu podniósł oczy wypatrując promieni nadziei ku niebu rozpostarł ramiona szybować chciał z wiatrem w przestworzach w dłoni miecz ostry niczym brzytwa na głowie stalowy hełm u boku kobieta kiedyś za nią przel...
ostatni akord ostatni krok ostatnie tango grają wśród dymu tłumu melodii cień zanika dobrze nam znanej scena nicości osnuta mgłą muzyk pod ścianą klęczy w oddali zanika kroków ślad ruch talii dotyk rąk tango w dueci...
nie wyję do gwiazd w ciszy jestem nie stoję nad urwiskiem skalnym nade mną ono nie ronię łzy smutku smutkiem jestem nie krzyczę światu precz ode mnie nie jestem światem kim jestem wiatrem łapię wspomnienia podpieram c...
złamane drzewo na drodze stało dlaczego stało i co widziało kory łupiny na drodze leżały o czym myślały i czego chciały gałęzie dawno już wiatr potargał liści nie było wody nie było wyschły korzenie ziemia pęknięta d...
podążali drogami życia betony zakręty drogowskazy fałszem utkane korytarze mroczne ślady rąk krwią znaczyły ścieżki labiryntu wijące po ścianach języki łkały cichym szeptem palce na ramieniu otchłań wskazywały twarz gry...
nie jestem wielki nie dla mnie zaszczyty droga moja zawiła czerwienią osnuta nie róże lecz maki zdobią moje ciało tak jak Monte Casino krew ubarwia tkanki drogowskaz zakręcony niczym paragraf pękaty wyznacza kierunki...
za oknem pada deszcz krople takie jakieś małe rzadkie a jednak mokry jesteś chociaż pod dachem stoisz
krzyk zobaczyłem krople płynęły w eterze i cisza przeraźliwa wykrzywione usta i oczy przysłonięte mgłą wołały nie słyszał nikt nikt nie rozumiał ja wśród tej ciszy usłyszałem...
za stołem na fotelu spocząłem telewizor zgasł wyłączyli prąd zmęczenie oczy zamknęło w głębokim śnie pogrążyły się myśli ożyły wspomnienia jakbym w przeszłość wkroczył ujrzałem świat… …mewy rozgwizdały się niczym sta...
"nasz świat" -cz.1- zagubiłem się w otchłani czasu zaplątałem w drodze swej upadłem wstałem by iść dalej odeszłaś... pobiegłem stałaś w obliczu gwiazd niczym ta kropla rosy zanikająca w promieniach słońca byłaś blis...
poezja jak symfonia grana w filharmonii poezja jak Czajkowskiego łabędzie wiedzie nas skrzydłami w obłoki chmur zapomnienia w marzenia westchnienia oczy łzami okrywa uśmiechem twarz ozdabia poezja to miłość do ciebie...