Przejdź do treści

labirynt obłędu

O życiu
nie wyję do gwiazd w ciszy jestem nie stoję nad urwiskiem skalnym nade mną ono nie ronię łzy smutku smutkiem jestem nie krzyczę światu precz ode mnie nie jestem światem kim jestem wiatrem łapię wspomnienia podpieram czas tęsknotą w przydrożnym strumieniu zmywam z twarzy krople marzeń i idę dokąd ? czasu nie liczę zegar nie bije minuty w miejscu stoją w pamięci przyszłość układam z tobą obłęd panuje nie jestem sobą
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie