Siódma rano. Idę przez śmietnik. Na przełaj. W rękach trzymam malutkie zawiniątko...pachnące życiem. Obok kontenerów tłoczno. Jacyś pijacy, szukają skarbów. Szlachta, z nieukrywaną pogardą, wyrzuca odpady. Idę dalej. Chcę przemk...
#jesień
35 utworów z tym tagiem
Poruszam się spokojnie w oparach jesieni. Mgła nad parkiem, delikatnie okrywa wymęczoną brakiem słońca trawę. Za mną, w tle, pojawiają się kroki. Nierówne. Nerwowe. Czuję, jak przyśpiesza mi puls, chociaż nic złego się nie dzieje....
Lubię jesienne wieczory. Wtedy czerń pożera listopadową szarość. Nie czuć już wilgoci deszczu, ani podmuchu mroźnego wiatru. Wychodząc na spacer, obserwuję grę świateł odbijających się na mokrym asfalcie. To takie niezwykłe. Omija...
Drganiami kropel tysięcznych Oddycha powietrze szarego poranka Tryliony westchnień, zadumy skarg wiecznych; Kryształy sumień listnego kochanka Nie wstydzą się kry zmarzłych dróg rzecznych… I jest taka pieśń, co na imię ma...
W ramionach moich jesienią chowasz się najbardziej. Strach przed chłodem zimy nie pozwala ci na ruch. Delikatnym muśnięciem marszczymy jezioro. Wciąż tacy młodzi nie wierzymy w wieczne mrozy. Nie pozwolę ci zmarznąć....
Jak słońce zza jesiennych gałęzi mienisz się do mnie tysiącem barw. Utkana z babiego lata łapiesz mnie w przelocie. Opadasz delikatnie liściem pełnym kolorów fantazji. Wczepiona w moje ramiona Otulasz ciepłym blaskiem....
Być może to tylko jesień Wątek nikły z nikłych Być może to tylko serce Do kochania nawykłe Być może to bezpowrotność Albo dzień powszedni Gdy są ludzie w jesieni bogaci I są w złoto biedni Czy jakieś westchnienie s...
Ja w Molochu potępiony Uwięziony własnym czynem Obowiązki z każdej strony Będę więźniem puki zginę W labiryncie zwykły człowiek Zaginiony i samotny Żaden sen nie spłynie z powiek A sen bardzo jest istotny Bo co we śni...
spójrz liście wirują w rytmie walca zatańcz z nimi sennie i zmysłowo dotknij mgły otuli cię niczym płaszczem posmakuj z rozkoszą kropli deszczu posłuchaj wiatr zawodzi szepcząc swoje opowieści wczuj się poczuj...
Herbata już wystygła, leży na stole umarła Tak jak ja na chodniku. Przykryty depresją. Umarłem na nadmiar szczęścia, bezpieczeństwa herbaty z cytryną. Nie jestem feniksem. Jesień pełna zmartwień Każdy liść upadły To...
nie bardzo o jesień tu chodzi lecz pamięć o tym, że czas płynie o tym, że "ja" przeminie o tym, że inni zajęci są sobą o świadomości grobu że miało być pięknie tylko a jest normalnie. w listopadzie jakoś częściej się p...
mimo jesieni,my w siebie wpatrzeni choć oddaleni,wciąż usidleni nie chcę się wierzyć, nie chcę się wierzyć że można z kimś wspaniale przeżyć To nie do wiary,to chyba czary zmysły me rozum wnet postradały to nie kawał...
lubię zapach jesieni liści rozgrzanych słońcem lekko butwiejących dojrzałych owoców hojnie oddających smaki zamknięte we wnętrzu ziemi wilgotnej przesyconej sokami drzew lubię wtedy patrzeć na wydłużone popołu...
,,(...) a jeśli wiatr zawiruje liśćmi/ w jesiennym walcu /popłyniemy/odurzeni/ przez wszystkie odmiany jesieni"* wczoraj wicher zerwał kilka złotych liści z drzewa które codziennie zagląda mi w oczy rz...
lubię, lubię zapach spalin jesienną porą, lubię puste ulice rankiem i leniwie przebijające się słońce nad blokami. kroczyć lubię spokojnie chodnikiem, mając pewność, ze gdzieś tam w malej oddali, jesteś ty i twoje myśli co mn...