Z wysokości sześciu kilometrów Widać domy pogrążone w obłokach purpury i czerni Białe mury podświetlone upiornie różowym blaskiem Sycząc żarem kruszeją na drobne kawałki Nad nimi tworzą obojętnie zimną powłokę Ciemne chmury s...
#pożar
5 utworów z tym tagiem
W kleszczach purpury i złota Domy wzniosły się na sześć kilometrów w górę Na ziemi zostały głowy żebra i łokcie W kształcie abstrakcyjnie poskręcanych powidoków W kleszczach purpury i złota Na poranionej nieuchronności 6 km...
Na karcie czerni pustej – bez znaczeń Piszą się kwiaty amarantowe, Z pędzli złowróżbnych nieuchronności Kapią rozpryski złotoróżowe. Na pergaminie chmur obojętnym Wyrok skreślony słuszności ręką, Poniżej wielość bytów się...
Sześć kilometrów nad ziemią (To tylko liczby – lub słowa) W definitywnym swym kształcie Konieczność błyszczy stalowa. Na świata pustym sklepieniu (To dziesięć liter – sklepienie) Jaskrawym tuszem się pisze Wyrok – na lic...
Deszcz rozwodnił fundamenty Kropli wody elementy O składzie chemicznym W pędzie dynamicznym Tak, że zimno się rozlało Serca ich na połowy złamało Pożar pochłonął cały parter Spłonął dawnych marzeń starter Ogień o mocy ż...