Już o siódmej na śniadanie Szybko biegnie pan i pani, Dziewczę z rudym warkoczykiem , Gruby chłopiec z głośnym krzykiem. Na stoliku telefony, Wazon kwiatów przewrócony, Spadły z hukiem dwa talerze, Obrus bru...
Utwory autora
W wiosce małej gdzieś nad Rabą Do fryzjera poszła żaba Warkocz bujny utrefiła Dwieście złotych zapłaciła Potem poszła do krawcowej Wyszła – w modrej sukni nowej W kapeluszu z rondem dużym I z torebką z lila pluszu Zaś...
Nad rzeczką opodal krzaczka Mieszkała kaczka lewaczka. Znosiła tęczowe jaja Od listopada do maja. Miewała problem wciąż z głową, Gdyż soję jadła surową, Co roku – płeć zmienić pragnęła, Czytała – Lenina dzieła. Raz zap...
Dziesięcioro Murzyniątek Raz na górę weszło sporą. Jedno spadło z hukiem wielkim Pozostało dziewięcioro. Dziewięcioro Murzyniątek Z lwów gromadą się bawiło. A lew jedno murzyniatko Pożarł – i ośmioro było. Raz ośmioro...
Prowadź mnie ulico w piątek trzynastego Od świętego Jana do Rocha świętego, Od kaplicy Zofii do kaplicy Anny W ten śnieżek srebrzysty zimowo poranny Gdzie świętych obrazków w oknach jest tak wiele Od ronda z pomnikiem do b...
Gdy się skoczyła władza i kasa Pieczeń i whisky rum i kiełbasa Makijażystka na zawołanie Za podatników kasę – mieszkanie Sług policyjnych nadmierna karność I własna czasem także – bezkarność Zarozumialstwo pycha i buta Dl...
Od niedzieli do soboty Żyły sobie tłuste koty Na państwowe bardzo łase Sadło boczek i kiełbasę Miały krewnych i znajomków Żony córki i potomków Na szyneczkę równie łasych Jak na stos państwowej kasy Na tym wikcie przez...
Trzy tysiące wybuchów niebiosa rozdarły, Promieniście rozcięły na milion kawałków, Zmieniły twardość murów w kruchość katafalków I żywą wieloznaczność – w jednoznaczność martwą. Czerń z barwą przetopiły na wspólność szarości...
Marmur światłem różowym dziwnie jaskrawieje, Pojękuje boleśnie piaskowiec rozgrzany, Łzą pylistą i płową powoli kruszeje, Słabną zamkowe mury, pałacowe ściany. W rytm huku drżą kolumny wysmukłe i białe, Jak brzoza osaczona...
Krople deszczu brzemienne pylistą szarością, Skaleczone odłamków szklanych wielo – cierniem, Ciężarem wspólnej winy obrzmiałe nadmiernie, Kapią z chmur poranionych bolesną mnogością. Niosą spalone rzeźby, obrazy i księgi,...
Gestem pąsowych ramion, zdradliwie serdecznym Tuli jedwab sukienki i osiem perełek, Dowcipną nut rozmowę (mogła stać się dziełem) I w trzech muśnięciach pióra zwiewną niedorzeczność. Smukłe ciało katedry w welonie srebrzys...
Umilkły werble gromów i perkusje grzmotów Ucichł szklanych odłamków wielokrotny grzechot, Spać już poszło zmęczone, zachrypnięte echo I złowrogo spiczasty warkot samolotów. Rubin w grafit powoli, miękko się przemienia, Za...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.