Przejdź do treści

Kamień

Mroczne
Marmur światłem różowym dziwnie jaskrawieje, Pojękuje boleśnie piaskowiec rozgrzany, Łzą pylistą i płową powoli kruszeje, Słabną zamkowe mury, pałacowe ściany. W rytm huku drżą kolumny wysmukłe i białe, Jak brzoza osaczona złotym wielogrzmotem, Z wolna chylą się wieże, sadzą pociemniałe, Odpadają dachówki z kolczastym łoskotem. Katedra wśród tańczących, łakomych płomieni Wieńcem blasków, welonem dymów otoczona, Pocałunkiem upału zatruta śmiertelnie Kamienną skargą szumi, trzeszczy - wreszcie kona. Gruzy kryją nadzieję, miłość, żal i wierność, A całun na nich kładą – błękitnawe cienie…
121 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 1 rok temu
A

Pył upadły
dziwnie Pojękuje
pylistą
ściany wielogrzmotnią

Z wolna
się wieże sadzą
pociemniałe

przy wtórze
upadłej dachówki

Katedra otruta

pośród cieni na poły nijakich
we wodzie
po kisielu siódmej

brzdąkają sarmaci
wierność i całun
na niej kładąc
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie