Przejdź do treści

...

buduje ogrody...ciszy ukryte między włosami siwiejące czasem wychodzą na brodzie delikatnie przymarznięte do maszynki gładkie powierzchnie zostały w lustrze czasem jak się przymknie oczy wypełniają twarz (te chwile to rocznik ominięty pokoleniem albo dwoma) wystarczy parę niefortunnych zdań takich do siebie a siadam na przeciwko zdjęć wskaujących że byłem blisko córki... ...i za daleko jej głosu...żeby usłyszeć tato
149 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
dobry
Ina Boj 10 lat temu
szkoda
K
kaja-maja 10 lat temu
zimne ogrody budujesz
szronem powielone
w słońcu dając kroplę łzy
na wiatr trzask
jak spojrzenie w lustrze
bliskie jest a tak dalekie
jak głos po drugiej stronie świata
słyszę jak też widzę
szkoda że ty nie mnie tato...

mój tam mnie słyszy
i ja jego też w:)
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie