Przejdź do treści

Anhedonia

Egzystencjalne
nasze uczucia trwały na długość papierosa i nigdy nie zapomnę jak bardzo smakował dym wciągany po jednorazowym wniebowstąpieniu na głębokości powracającego snu powstała szczelina przeciskam przez nią uporczywą nadzieję powrotu do Attyki wczoraj nieznana dziś nie do zapomnienia a minął rok od kiedy nie domykam drzwi i nie zasypiam tak spokojnie czując kwiaty maków leżących koło mnie
55 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 13 lat temu
no...no... ;)
gizela1 13 lat temu
to ,,jednorazowe wniebowstąpienie,, jest ok
tomek1972 13 lat temu
może jedno a może jednorazowe dziennie któż to wie
tomek1972 13 lat temu
ryty z twych ust no...no... to zaszczyt dziękować i w pas się skłaniać
D
Dan Mur 13 lat temu
Witaj...prawdziwa,z życia,a masz trafne ujęte przemyślenia,pozdrawiam
.
kasjana 13 lat temu
no proszę jak ładnie o depresji ...któż by pomyślał
karioka83 13 lat temu
Więc to nie jest papieros satysfakcji? ;))
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie