Przejdź do treści

Do Moralnego Ognika

Anty(Litania) nie bądź człowiekiem nadgorliwy bądź płochliwym w motylich skrzydłach moc ukryta delikatna modlitwa jest tym co Bóg kocha zgiełk płoszy słowa zamyka niebo i choćby tęcza najpiękniejszą była nie dojdziesz chmurami rozmyta zarwie się nim palcem dotkniesz pierwszej z chmur nad kwiatami pochyl swoje myśli siostrami one Aniołów światem zapachów i wzruszeń tu metafory są niepotrzebne jedynie wiara zapylana przez pszczoły i dusze uniesie to co zdrowe w byciu człowiekiem jego uśmiechu podanie dłoni tym prostym dzień dobry po wschodzie odrzuć ludzkie zapędy w ruchu ciężko o ciszę zwolnij usiądź przy kamieniu jest miększy od wielu serc jakie napotykasz w drodze którą krocząc widzisz zachodzące Słońce przemyśl to jeszcze raz od nowa słowa Testamentu nie po to prorocy umierali by ktoś czytał tylko jego fragmenty
56 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Livia 12 lat temu
oooo :) obrazowo, subtelnie..... :) PODOBA MI SIĘ.
tomek1972 12 lat temu
Proszę :)
jak widać żaden ze mnie -Satan- patrzę na świat z uśmiechem, podpowiem, pomaga
tomek1972 12 lat temu
mówiłem że diabeł nie taki straszny jak go malują
tomek1972 12 lat temu
Brawo
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie