Przejdź do treści

Litania do grzechu 2

Szatanie dziś do Ciebie wznoszę wołanie ażebyś kusił ludzi dobrych do złego Swego byś spuść ich w piekielne ognie dał upaść na odludziu niech czerstwieją schnąc w grzechu wśród dusz skomlących z bólu proszę ocal mnie od Niego wzniosłego ponad niebo szatańskich myśli pokus uczynków daj wiele bym mógł kroczyć równo przy Twym boskim ciele w majestatycznym pośpiechu na drodze prowadzącej do ostatniej wieczerzy grzechu wybaw mnie od wszelkiego prawego sposobu postępowania myślą i czynem tylko Tobie w pełni zaufać mogę gdy ze złej studni pijąc wodę błądzę w dłoniach niosąc krzyże faryzeuszy ofiar zmartwychwstania których na co dzień widzę IMENT
57 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Livia 12 lat temu
przeszedłeś sam siebie.... w najgorszym tego słowa znaczeniu
tomek1972 12 lat temu
cieszę się z tego, bo utwierdza mnie to w przekonaniu że niektórzy nie czytają ze zrozumieniem tego co się pisze, wiedzą tylko co chcieli by przeczytać :) podpowiedź ostatnie dwa wersy
Livia 12 lat temu
ja wiem o co Ci chodziło... ze ludzie udają wierzacych, a są faryzeuszami... i że wolisz już wszystko od ich zakłamania.... mnie niestety forma nie urzekła, bo poczułam się jak na czarnej mszy.... :)
tomek1972 12 lat temu
od zawsze istnieją przeciwieństwa, jedno od drugiego jest zależne, bez siebie nie istniały by i Bóg to wie, po za tym Szatan stworzył muzykę którą uwielbiam więc czemu za to nie miałbym go nie chwalić, Archanioł to Archanioł :) rzeczesz że poczułaś się jak na czarnej mszy, mam takie wrażenie będąc na mszach nie czarnych tylko z czarnymi, a jak widzę te watahy wilków wpatrzone w czarną owcę, to tylko śmiech (żeby nie było uogólniam prawdziwych chrześcijan przepraszam nie dotyczy to ich)
Livia 12 lat temu
w tym masz rację, obłudników jest mnóstwo... z wyznaniem wiary na ustach złorzeczą,wyśmiewają, poniżają... to rozumiem. ja szanuję wszystkie wyznania, ale szczerze : szatana się boję jak cholera, bo nie mam watpliwości, że istnieje..... widziałam opętanych i mimo, że mam czyste sumienie.... czuję strach.
i wiersze o szatanie też przepełniają mnie lękiem. kocham metallicę, nirvanę, ... nie mam z tym problemu. bardziej obawiam się illuminati w dzisiejszej muzyce....
tomek1972 12 lat temu
za słabo więc wierzysz w Boga skoro Szatana się boisz, przyzwyczaj się do niego a okaże się że diabeł nie taki straszny jak się go maluje, strach w tym przypadku jest równy braku pewności swojej wiary Pozdrawiam :) a jak diabła spotkasz uśmiechnij się do niego on tego nie lubi a ty będziesz silniejsza :)
Livia 12 lat temu
tak jest, diabeł nienawidzi uśmiechniętych ludzi :) pozdrawiam
tomek1972 12 lat temu
zgadza się, :) Efora, taki miał być, niepoważny. 2 dla tego że była 1 kolegi Moralny Ognik, tylko że w drugą stronę, nie wiem czemu nie ma go już, widocznie za słabą wiarę miał go pisząc lub też ja takim ostrym SATANISTĄ jestem ;)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie