Przejdź do treści

Do raju...

do raju ciebie nie zabiorę nieba też obiecać nie mogę a w piekle zbyt zimno jeden pocałunek mało dam ich setki na milimetr miejsc które wskażesz uwiedź tylko dotykiem usta spłyną z wyżyn w doliny wilgocią twojego ciała zawołaj westchnieniem wiatr niech włosy rozplecie rozrzuci między palcami szepcz do skroni i uszu najbliżej jak możliwe żeby ciepła oddechu nie zgubić a gdy do szczytu dojdziesz podaj rękę mocno przytul byśmy razem w dół skoczyli i znikli w przestworzach na skrzydłach rozkoszy skradzionej śpiącym aniołom
77 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 12 lat temu
no nie wiem...zielona albo czarna...ta herbatka dzisiaj będzie :))...ale Cię podjarało Tomek...fiu, fiu :D
K
kaja-maja 12 lat temu
po co mi raj,po co mi piekło,jak mam ciebie w szczęściu w:))
8 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie