Przejdź do treści

Domator

O życiu
płochliwe myszy przebiegają po moim dachu gołębie czasem siadają nie znajdując ziarna odlatują przechodzące koty co drogę zagubiły do drzwi pukają prosząc o mleko niestety dzisiejszy przydział z dyskontu nie przewidywał gości ostatnio motyl imienia nie kojarzę przysiadł na wyciętym oknie trochę rozmawialiśmy o łące po czym odleciał pospiesznie do kwiatów dni wyglądają tak samo przedwcześnie zaczęty dzień za późno powracająca noc nie pozwalają myśleć o soczystych jabłkach każdorazowo po ulewie naprawiam przemoczony karton i nie żałuję że jestem
59 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Johny Gmatrix 13 lat temu
witaj biskup.. swietne.. a te koty to i Dan sie spodobały ... a jeszcze lepszy gdy nie czyta sie samemu, ale słucha (fakt ze trzeba umiec czytac)
K
kaja-maja 13 lat temu
ciekawy Domator ciekawe obserwacje ma niczym bezdomny więcej widzi niż człowiek zamożny w:)
gizela1 13 lat temu
facet z kartonu:))))
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie