Przejdź do treści

Dywagacje

pomyśl jak to by było gdybym o parę lat młodszą poznał panią z nią a nie z tobą rozmawiał po kochaniu jej włosy odgarniał z czoła i piersi jeździł do pracy potem spacery trzymał na rękach malutkie dziecko w nowym domu gdzieś hen daleko a teraz ja poszukam w wyobraźni odwrotnej do tej sytuacji jak ty z domu byś wyszła trzymając pod rękę innego mężczyznę zostawiając klucze na półce pod lustrem tak abym sięgając po nie mógł spojrzeć głęboko w oczy swoje jakim byłem głupcem przy tobie
59 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
powiem melodyjny wiersz jak cyke cakie,zawsze jakieś wyjście jest,wtedy powiedziałabym szczęście znanlazłeś widać niebyłam odpowiedna dla ciebie
tylko wiedz kochany u mnie kąta już nie będziesz miał ale gdzieś w kawiarni
możemy powspominać dobre czasy zwłaszcza gdy ja mogę mieć 25latka jak też 50 czy 60 letniego i nie dla bogactwa tylko z miłości jak i też nie jeden chciałby zapłacić by mnie mieć,choć głupcem nie jeden i nie jedna jest,każdy wie jaką moc w sobie ma,jedni zazdroszczą inni podziwiają,życie znając zazwyczaj to co tracimy doceniamy gdyż poza...nikogo nie umieją znaleść w:))
gizela1 12 lat temu
dywagacje o kluczach na pólce, spacerach ...............itp duperelach ...ziew...ziew ,,,
tomek1972 12 lat temu
ach giza to mialo być proste
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie