.... a czemu niewidzialna??? to, że już nie wygląda świeżo.... i może z impotencją ma problem, to zaraz ma się go zostawić??? oj, nie ..... miłość wtedy zalepia to co dojrzałość zabrała :D
dobry!
też się prawie roześmiałam jak Livia jak przeczytałam Twój tekst i komentarz, choć to dopiero dziś, a że żona niewidzialna to się akurat nie dziwię, faceci też się robią często niewidzialni, jak coś im nie odpowiada, jeden z symboli naszych czasów, ech