Przejdź do treści

Jesienny splin

Melancholia
co raz częściej ten deszcz moczy szyby i ogród rynną dokucza skacze po dachach wąskimi strugami wpada do stawu zacierając ślady mijającego lata nastał już czas by do domu wnieść drwa zapalić ogień przycichnąć w kąciku pokoju czekając na znak melancholię z duszy wycisnąć pozbierać liście bukiet w wazonie ułożyć z kasztanami w tle pachnącymi mokrymi dłońmi i kilkoma żołędziami w mchu przyniesionych nadziać wśród grzybów ususzonych wsłuchać się w wiatr niosący smutne opowieści otulić twarz kołdrą z tomikiem wierszy by powitać jesienne wieczory coraz bardziej skore do chodzenia po domu
56 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 13 lat temu
zapachniało dymem i grzybami - że tak powiem ;)
K
kaja-maja 13 lat temu
o tak ale jeszcze troszkę czasu teraz taka świeżość w ramionach jest ciepło w:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie