Przejdź do treści

Kobiety

kobiety przy których przebywałem nigdy nie były spokojne niewygodne potrafiły płakać w zamkniętych światach jednocześnie uśmiechnięte walczyć o swoje pozornie zupełnie nagie i bezbronne kwitnące żalem za przeszłością i miodem zebranym z doświadczeń nie czystych słów rozwianych przez wiatry kobiety zdecydowane we wszystkim szukające równowagi lwice karmiące żądze krwią jeleni za życia martwych i jak ich nie kochać wiedząc że ostatnią rzeczą której się dozna będzie miłość z posmakiem śmierci pędząca na oślep w stronę przepaści
82 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
no jak?;)...bez przekrętu
8 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie