Przejdź do treści

nieustannie

tęsknisz za kimś zapomnieć próbujesz żałujesz rana wysycha kontynenty płyną w przeciwną stronę krwiobiegu z biegu odliczasz rozstanie potem czekasz nieustannie wiatr wydmuchując z żagli zatopionej tratwy na brzegu kopiesz ołowianą kulę w stronę latarni kierujesz oczy przepraszam... ...wystarczy podnieś to co opuściłaś a ocean wybaczy niezatapialnym na plaży zawsze będą dwa leżaki tęsknisz... ...poczekaj na odpływ wyobraźni
52 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Livia 12 lat temu
piękny :)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie