Przejdź do treści

O niej

kwiaty kolorem wabią pszczoły ptaki śpiewem nawołują gniazda nawet jelenie mają coś w sobie co łanią pod górę pozwala skakać a co ja mam powiedzieć istota marna ze wzrokiem zwieszonym wstydem kiedy w sukience zwiewnej przechodzisz kusząc zmysły dotykiem jak powstrzymać wówczas ręce zamknąć oczy i nie myśleć zbyt lubieżnie widząc dekolt odsłoniętą delikatność ramion i te nogi jakże zgrabnie stawiające kroki za każdym razem czuję to samo za każdym razem kiedy cię widzę jestem szczęśliwy że jesteś moja chcesz już iść ? to chodźmy pójdziemy przez życie
71 odsłon

Komentarze (12)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

tomek1972 12 lat temu
czekam na sugestie, moi kochani
zyga66 12 lat temu
To brzmi jak list do dziewczyny, ale brakuje w nim romantyzmu. Jest tylko stwierdzenie faktów spijania słodyczy, wąchania i dotykania, co jest prostackie nawet w przypadku róży dosłownie. Myślę, że ukłucie ostre, ból i przerażenie, to zasłużona kara.
W wierszu brakuje środków artystycznych, które winny być w poezji.
zyga66 12 lat temu
w sytuacji kiedy publikuję się wiersz na portalu poetyckim warto było by się trochę wysilić skoro odbiorcy mają
mieć z tego użytek
w tym konkretnym przypadku brak wysiłku i
wyjątkowo banalna konstrukcja oraz forma tego tekstu powoduję u odbiorców pewnego rodzaju konsternację
czy to aby na pewno ma cokolwiek wspólnego z poezją
pozdrawiam autora
tomek1972 12 lat temu
Zyguś i za to Cię uwielbiam, właśnie o to mi chodziło, dziękuję postaram się poprawić, tylko jeszcze poczekam na inne komentarze, o ile będą
Mario Sz 12 lat temu
Tak mi się wydaje dosyć osobiste, przez to odważne i nie wiem czy to nie mała prowokacja ze słowem łanią czy ktoś zauważy łaniom ok. Podoba mi się więc +
zyga66 12 lat temu
tak mi dowalili na takim /poważnym/ portalu za moją różę, no dwie noce płakałem ;/...ale spoko Tomek, mam jeszcze dużo takich, bierz sobie ile chcesz...;)
Helen 12 lat temu
he he to i ja dodam swoje trzy grosze otóż... Tomciu mój drogi jak to bywa w życiu łania leży odłogiem a rogacz zacny byk krąży jak na mieliźnie by rogiem zahaczyć...lecz łanie też bywa (nieznośna) i fochy pokazuje i byk nieszczęśliwy z flagą na maszcie musi w młodnik uciekać niezaspokoiwszy swych naturalnych potrzeb...wpierw zaiste trzeba grunt wybadać nim w pląsy poważne się z łaniami wchodzi gdyż potrafią z kopyta pocałować...ehhh bozzziu nie zwracajcie na mnie uwagi świńskie południe mam dziś:)
Mario Sz 12 lat temu
Oj Helen aż się ciepło robi w okolicach rykowiska na to twoje świntuszenie heh :-))
Helen 12 lat temu
ha ha ha Mario opitam dziś ale nie powiem czego:))))
Mario Sz 12 lat temu
To ja poproszę cokolwiek pije ta Pani..:-)
Pixie 12 lat temu
taki odarty ze złudzeń ten utwór, jakby podmiot liryczny cały świat sprowadzał do fizjologii i cynicznym wzrokiem patrzył na wszystko wokół.
Ina Boj 12 lat temu
Pixie zgadzam się z tobą w 100% :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie