Przejdź do treści

ostatnie trzy miesiące

kobiety rozrzucone po lasach i autostradach czerwienią się w stygnących drzewach październikowy wystrzał z auta myśliwy i jego ofiara pozycja pieska w rękach zamiast bukietów liści resztka niedopałka po wszystkim smakuje jak cukierki pleśń zaciągniętego powietrza rozrzedza gęstość dymu na plecach złe ręce ciągną włosy szpilki i stopy marzną na długich nogach podtrzymując wygięte morale w listopadzie widać jak detalami nacierają ciała tu wstążka tam kusa spódniczka wszystko żeby zadowolić oczy alfonsa i klienta w grudniu zielone są tylko choinki co zjazd prezent do połowy rozpakowany pacynki na tle śniegu zadziwiająco kolorowe samochody zaparowane ciepłym powietrzem jakież to szczęście kiedy dociśnięta do szyby twarz jęczy przez piętnaście minut świąteczne powiewają krawaty na raty zużywając kobiety ostatnie trzy miesiące roku są najzimniejsze
62 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 11 lat temu
brudy aż gęsto.......
K
kaja-maja 11 lat temu
ostatnie trzy miesiące roku są najzimniejsze' też chyba nie dla każdego
szczęście jest pisane by nie zginąć a życia kosztować w;):)
Helen 11 lat temu
...gdzie ci wszyscy dżentelmeni......świat zabujczo anonimowy się staje
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie