Przejdź do treści

palcami drobiąc

pomalutku po skórze palcami drobiąc ku górze w dół zjeżdżam kręgosłupa na dwie części miękko opadają usta i grzejąc oddechem uda dokarmiają wygłodniałe organy tuż nad kolanami pośladkami meandry językiem kreślone małym uściskiem stopy pieszczoty za kolanami obiecuję nie dotknę kłamstewkami zwodzę po nodze znów wspinam spinam bluszcze zmysłów z ramion na piersiach kończąc zasypiam całując skronie zazdroszczę oczom zatracam przenikam w głąb twoich myśli
85 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
ehhh Tomek teraz jak zasnę.....:) zdaje się że już drobiłeś paluszkami w innym wierszuuu? czy dobrze pamiętam? buziaki:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie