Przejdź do treści

Piąty róg pokoju

pachnę tobą krwią wydartą spod skóry dwie pięciolinie orgazmem tatuują plecy pieką a ty ustami ból zamieniasz w mężczyznę odciskami palców znaczysz teren który posiadłaś mrugnięciem zza osi czasu parametrem którego nie określono w encyklopediach znaczeń na wpół przytomny patrzę jak odkrywasz ramiona po ich smaku znikają inne kobiety za każdym przełknięciem śliny odgryzam kawałek języka na wszelki wypadek gdybyś chciała zniknąć w słowach niecierpiących zwłoki na wpół rozdarty patrzę w źrenice licząc przekwitające kłamstwa w nowiu wschodzącej prawdy jakże naszej oczywistej interpretacji myśli życzeń zadaniowo-metafizycznych to coś więcej znaczy od spadających gwiazd na torfowiska za miastem wydziedziczonych wydarzeniami jutro ma tyle znaczeń i niewidomych odpowiedzi że dzisiaj nie powinno się skończyć przekręceniem zamka pachnę tobą krwią wydartą spod skóry... ...na zawsze tylko róże płoną łodygą do góry
59 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
Witam Tomku:) niezły wiersz, przemawia do mnie. Tytuł idealnie pasuje:) jestem zachwycona nim. Pozdrawiam:*
gizela1 11 lat temu
krwawy erotyzm.....w piątym rogu pokoju
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie