Przejdź do treści

Zapiecek

zanim zaczniemy się kochać porozmawiajmy o rzeczach banalnych i oczywistych jesteśmy we dwoje zupełnie nadzy takie ludzkie nadzieje siedzące przy gorącym piecu coś w nas topnieje to przyzwyczajenia zarażone czasem w zamachu kołem doświadczenia pozornie słodkim na końcach języków zdrętwiałych od chili jest coś jeszcze to chleb rośnie nim nakarmimy nasze dzieci w przygarbionych zdjęciach na bujanym fotelu wśród kwiatów i pajęczyny trudno wypowiedzieć jeszcze trudniej zrozumieć człowieka potrafi zabić albo obdarzyć pierwotnym słowem czyż nie jest przyjemniej kiedy się nie kłócimy a rzucanie przymiotnikami między rzeczowniki zanika jak ucieczka wzrokiem kłamcy przemilczającego prawdę po co ? nosić stare szaty kiedy nowe wiszą tuż nieopodal niech wstanie słońce które nie zaśnie przecież nie wierzymy że istnieje koniec i niech tak zostanie czary nie prysną kiedy o nie zadbamy powiedz jak pokazać innym że można żyć uczciwie w chwili kiedy musimy się chować przed światem ludzkie wytyki bolą niezasadnie głęboko półprawdą kąsają a ja po nadgarstku tyczę drogę do nieba odgarniam włosy i widzę uległość uczuć ma taką siłę w powiększonych źrenicach szczero-niebieskich otwartych na oścież okna i ptaki synonimy wolności łączą je oczy chodźmy się kochać niebanalnie bo nie wytrzymam słuchając twojego głosu koleją rzeczy jedziemy razem i razem wysiądźmy na stacji masz taki uśmiech wpadający w dołki z rozsądku nie może być miłości ze szczerości naradza się wszystko jutro będziemy daleko obiecuję że za siedmioma górami za siódmą rzeką będzie jak w bajce w której wszystko może się zdarzyć uwielbiam jak szepczesz kiedy inni krzyczą
58 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 11 lat temu
wiele wywodófffff ........otusz
Lebiooda 11 lat temu
Dla mnie trochę lekko przesłodzone i oklepane
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie