Przejdź do treści

siedem dni

wezmę z ciebie przykład mój drogi Boże stanę się niewidzialny wszechmogący określę plan siedmiodniowy będę tworzył pierwszego zapalę światło zagłuszę ciemności niepokój drugiego zburzę mury wpuszczając niebo między wrony trzeciego rozgarnę ziemię która nie przebije rośliny solą czwartego przeliczę gwiazdy i nimi spojrzę słońcu w oczy piątego rybom pokażę jak pływać a ptakom podaruję skrzydła szóstego zwierzęta nauczę mówić by ludziom mogły odszczekać siódmego wszystko utopię w utopię by móc odpoczywać siedząc na ganku z moją wyrocznią która właśnie parzy kawę i czeka na wschodzącą miłość w dekalogu zdarzeń
75 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie