Przejdź do treści

spacer po lodówce

tak zaczynam wieczory niemogące uśpić dnia szukam po omacku najczęściej zaczynam od górnej półki na której leżą rachunki z poprzednich miesięcy druga jest pełna listów od przyjaciela komornika bardzo mnie lubi w szufladzie poniżej odbitki niewywołanych filmów i taśmy z głosem Faryzeuszy zamrażarki nie dotykam trzymam w niej nerkę za którą chciałbym odkupić od losu rodzinę
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie