Przejdź do treści

Tam daleko

wczoraj w nocy widziałem jak brałaś prysznic tam daleko gdzie nie dosięgają oczy ani nie słychać dźwięków wody stałem przezroczysty zasłonięty gorącą parą wpatrzony w ciało pokryte gęstwiną kropel i piany miałaś zamknięte powieki wyciągniętą szyję tuliłaś wilgotne piersi bawiąc uśmiechem w dół spływające zalążki rzeki gdybym tylko mógł z jednej kropelki posiąść tą wielką odrobinę twojej czystości i wdzięku marzyłem o jednym żeby twoje rozgrzane dłonie były moimi dłońmi moimi w tobie ustami tam daleko gdzie nie dosięgają śniące oczy tą wielką odrobiną świata co łączy tęsknota kochania się z tobą
61 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 11 lat temu
się pluskała otusz
Helen 11 lat temu
....rusałka jakaś...
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie