Przejdź do treści

Tymczasem

w kościach wyczuwam koniec zimy po każdej dziesiątce coraz bardziej punktualnie rozmarzające stawy tłoczą ból w przedwiośnie mózgu a sople jakie zostały to te zasmarkane okres kiedy próbuję się wynurzyć z ciuchów wywołuje alergię nastrojów chwilowe rozchmurzenie i przelotne opady wciągają pod kołdrę leniwe godziny dnia najpiękniejsze widoki przetrwania są za oknem kobiety idące do domów z zakupami wydają się odporne
79 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 10 lat temu
tymczasem to każdy ciuch
może z człowiekiem rosnąć
jak też każdy paciorek
w kręgosłupie też jest nie równy
jak modlitwa
nie każda jest skuteczna
tak dziś nauka
nie jednych ciagle jest na marginesie
jak zdobycie specjalizacji w:))
DESSA 10 lat temu
Kiedyś byłam odporna ... dziś zahartowana i uodporniona i z każdą zimą bardziej spragniona ciepła....
5 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie