Przejdź do treści

uwierzyć w diabła

uwierzyć w diabła nie sztuka szczególnie kiedy naprzeciwko siedzi w postaci bladej zarazem pięknej zmysłowej kobiety zamawiam wino starym zwyczajem wytrawne o smaku krwistej czerwieni w takim momencie podpalam świece zerkając przez gorąc płomieni na środku stołu winogrona a przy nich cyrograf proszący o autograf bez słowa dłonie zaplatasz jak byś wiedziała że to koniec świata po którym opadną skrzydła mojego anioła stróża oddaję co we mnie zostało bez zbędnych pytań to nie mało jedna kolacja zakończona śniadaniem kąpiel w bursztynowej pianie a jutro rachunek… …wiesz to nie takie proste kiedy budzisz się a obok ciebie leży samotność kiedy próbujesz nawiązać kontakt z radiem i samym sobą w pościeli pachnącej ultrafioletem... ...po tobie... długa kąpiel i zapomnienie
60 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Anastazy Kruk 12 lat temu
Konkretne.
zyga66 12 lat temu
anielskie diablice :)
Oralny Bill 12 lat temu
To nie jest wiersz, to bełkot.
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie