Zakupy

O życiu
niekompletna byłam
gdy mnie kupowałeś
nieśmiało machałam z dolnej półki
ty jednak dostrzegłeś
dnia okazję
i do dziś
żałujesz oszczędzonej złotówki
już nie chodzisz
z koszykiem w ręku
zawsze zjadasz czego dotkniesz
ja wysypana na śmietniku
czekam okazji
mniej więcej
nie drożej
5 0
4 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie