błądzę i lawiruję
po labiryntu ścieżynie bycia
dla innych czy dla siebie samej
wciąż niemo pytam
kolejnym korytarzem
zmierzając do odpowiedzi
nadstawiam uszu i wzrok wytężam
czy u drzwi aby r...
gdybyś mógł dać mi
więcej cierpliwości
tak namacalnie
prosiłabym cię o nią
dniem i nocą
jeślibym tylko nie zasnęła
znużona oczekiwaniem
gdybym tylko wiedziała jak odczuć
ten dar jeślibyś...
ach gdyby tak zdołała
przełamać lody zakazanych wód
wskoczylibyśmy śpiesznie
w ich toń by jak dzieci
beztrosko się w nich zanurzyć
gdyby nie była takim szaleństwem
rozkołatanych serc
pozwolil...
zatrzymaj mnie zanim cień
nie zatrzaśnie drzwi
i nie umilkną kroki
przytrzymaj za rękę
zanim przekręcę klamkę
do wspomnienia
do utraty tchu
póki się nie rozpłynę
kochaj
po raz ostatn...
bo ja miłości chciałabym więcej
słuchać i czuć i smakować
wzdychać wieczorną porą
ażeby nocą
z miłości konać
wyglądać widoku jej
nie przestanę
ni czule tulić jej w ramionach
ni tęsknić
n...
nadłamana
z przywiędłym pięknym
i jakże wonnym kwiatem
oczekuję
opadając
czuję się taka lekka
(niemożliwe) i swobodna
do ziemi tuli się z czułością
kochanki
Lubawa,29.05.2007r.
czasami się zdarza
że nie czuję
choć jestem nim przesiąknięta
a świadomość
że się we mnie panoszy
zaciska pięść mimo woli
ogniem jest
trawi radości gałązki zielone
...
czasami krzyczę...
moja bezbronność
stała się siłą
opancerzyłam słabość
zwątpienie ubrałam w zbroję
dobroci
mówisz za mało?
a czegóż potrzeba więcej
gdy w dłoni dzierżę nadzieję
miecz od którego nie zginę...
gdyby dało się je strząsnąć
tak bezboleśnie i bezdźwięcznie
jak czyni to biedronka
nieświadomie
strząsając poranną rosę
z źdźbła trawy
lekko podrygującego na wietrze
spadałyby z podobną lekko...
pędzlem słów rozbryzguję farby
dawno zmieszane w jedną barwę
ciekawe których linii byś się wyparł
a które bohomazy ukochał jak mnie
gdybyś mógł tak bardzo
z bliska
wydaje się
że bije
ciep...
nadszarpnięte tobą
czasami skrapla się
barwą krwi
wiesz boli
gdy na przestrzeni prawd
na wpół naga leżę
bez skutku kłamstwo
naciągając na siebie
sukienkę zwiewną
myląco barwną
gdy od...
jeszcze mi tylko potrzeba
żeby roztrzaskał się
przed przebudzeniem
póki zdaje mi się że śpię
(jeszcze przez chwilę)
niech przynajmniej śnię
zanim naiwność
nie(zamknie) drzwi
z drugiej st...
znowu w powietrzu uniesienie wiosny
wpełza w nozdrza aromatem z chodników
pachnidłem niechcący stłuczonym z rana
och jaka strata (łzy się zakręciły)
wstrzymuję oddech inaczej się nie da
przejś...
z nie-smakiem przeciągam przez słomkę
kolejny nabuzowany strumień mętnie
przebarwiony wiśniowym sokiem
kufel w dłoń i chlup
mało się nie dławię nijakim
życio(nie)dajnym nektarem zapomnienia
(ś...
zamknij tylko drzwi
już rozchylam okiennice
powiewem wieczoru
nagie pożądanie
rozdarło powietrze
z dreszczem wypieść
szyję i ramiona
połaskocz językiem
usta do ust
przylegając
rozpuść...
dzisiaj patrzysz na mnie
spuszczam głowę
nie godna wzroku
twego miłosierny Boże
na Twym brzegu stojąc
a nogi uginają się
pod ciężarem słabości
upadam
w ustach nie czując piachu
nie...
w wazonie
fiołek ze stokrotką
robią do siebie
maślane oczy
palce toną
oblizując usta
czekoladą
pachnie mi(łość)
a smak(ujeść się nie mogę)
Lubawa,31.03.2007r.
nie o tym chciałam mówić
bo i tego nie chciałam słuchać
ja chciałam słyszeć słowa znajomych ust
i widzieć wzrok znajomych oczu
bo ja bynajmniej nie chciałam mówić
a ty bynajmniej nie chciał...
nie wypatruję
same wiedzą gdzie patrzeć
nie muszę nic mówić
kierunek ten sam
znanej
na pamięć
nie wyglądam
one tylko zerkają
z wystawioną głową
podświadomie
w tę samą stronę
niepewno...