← Anka

Utwory

A
Anka
Anka / 19 lat temu

nocą

przysiadła rozgwieżdżoną nocą pocałunkiem ciało nakryła przyspieszonym oddechem wsunęła się pod kołdrę czułą pieszczotą musnęła śpiące ciało pobudziła subtelnie bez zahamowania zmys...
0
0
A
Anka
Anka / 19 lat temu

intymnie

muślinowym pocałunkiem obiecuję pieszczoty jak polne maki czerwonością rozgrzewające ochotę mam poddać się pożądaniu dłoni rozrysowujących mapę czułego dotyku tonącego w cielesności west...
0
0
A
Anka
Anka / 19 lat temu

poszukiwanie

strząsam niepokój niewidzialnymi opuszkami suchej skóry szukam dotykiem wrażliwości językiem zwilżając tęsknie spierzchnięte usta palcami błądzę poszukiwaniem drżącymi w czuprynie możliwoś...
0
0
A
Anka
Anka / 19 lat temu

Nocą

Nocą jesteś takie bezbronne Z życia ogołocone rzekłabym Nawet ubogie W mroku jesteś takie głuche Na obraz rzeczywistości Rzekłabym niewidome Ciemność rozgrabia cię Z blasku reflek...
0
0
A
Anka
Anka / 19 lat temu

/bezsenność/

czarny dywan nieba niczym płaszczem okrył życie wokół cisza od niechcenia przerywana czyimś krokiem w mroku niebo chyli się gwiazdami księżyc w okna zerka czas miarowo w noc gdzieś uciekł...
0
0
A
Anka
Anka / 19 lat temu

polowanie na bzyka

jakże słodki mieszka lew w miejscu co się puszczą zwie zdziczał cały już biedaczek pluszowy jak miś nieboraczek milusi w dotyku skrada się po cichu na bzyka poluje niedobry od rana lecz jak d...
0
0
A
Anka
Anka / 19 lat temu

krytyka

szorstkość języka mnie podnieca ostre krawędzie wypowiedzi nie ranią uszu pożądam ich coraz więcej krytyka tak namiętnie brzmi w twoim głosie Lubawa,10.05.2006r.
0
0
A
Anka
Anka / 19 lat temu

***

przysiadając wyznaniem obok twoich ust błyskiem oka zaglądając w twój wzrok szepcząc serca biciem tuż przy twoim uchu z dłonią wyciągniętą w poszukiwaniu nie żebrzę o miłość Lubawa,10.05....
0
0
A
Anka
Anka / 19 lat temu

nieprzewidywalne

nieprzewidywalne zburzyło stalową konstrukcję przekonań silna wola zasłabła przegrywając z prawdą nie warto budować schronu nieuniknione zawsze dosięgnie zakładając naszyjnik na szyję pęte...
0
0
A
Anka
Anka / 19 lat temu

Kolorowych...

Zasypiasz Leżę tuż obok Z Twoją maleńką dłonią W swojej Uśmiechasz się Z wolna odpływając do krainy Kolorowych snów Uśmiecham się Całuję w czoło Najczulej jak tylko matka potrafi Opuszcz...
0
0
A
Anka
Anka / 19 lat temu

nie...

przecież nie wyrwę rękoma drzewa z korzeniami nie zedrę z nieba szaty słońcu nie wyrwę promieni biegu nie zmienię rzeki i czasu nie zdołam zatrzymać wiatru nie złapię skrzydeł nie dostanę mar...
0
0
A
Anka
Anka / 19 lat temu

o...

przychodzi z ukrycia nocą wieczorną poświatą księżyca o brzasku ze słońca pierwszym promieniem wychodzi naprzeciw aleją parkową z polnym kwiatem w ręce łąką w zdartych butach chodnikiem szar...
0
0
A
Anka
Anka / 19 lat temu

(cisza)

Cisza zewsząd otacza mnie w mroku Nie boję się zamknięta w kręgu Płonącego milczenia Po trochu Ogień przygasa A czas W tym milczeniu jakby nieobecnym Wciąż zlicza kolejne minuty Czy długo...
0
0
A
Anka
Anka / 19 lat temu

Noc

Gasnące niebo przybliża mnie do Ciebie Wpadam w ramiona gwiazdy szczęśliwa Spragniona tęsknotą upijam się do nieprzytomności Spełnieniem wyczekiwania Księżyc rozpalonym wzrokiem przebija ciało...
0
0
A
Anka
Anka / 19 lat temu

Moja wolność

Zakułeś moją wolność w kajdany Zbielałe nadgarstki Niemal obumarły Założyłeś kraty na okna do swobody Zamknąłeś mnie w celi ograniczenia Bez żadnej wygody Zerwałam kajdany I do mych dło...
0
0
A
Anka
Anka / 19 lat temu

spotkanie

w harmonogramie spotkanie spieszy się czas niebanalne ponagla biznesowe tak zwane kawka rzeczowa rozmowa to norma spóźnienie ogólnie przyjęta szklaneczka whisky do dłoni jak ulał przylega owo...
0
1
A
Anka
Anka / 19 lat temu

natura

rozdygotane młode listki puszczają wodze fantazji figlarne kształty natury drżą rozochocone zefirem oddechu połaskotane Lubawa,29.04.2006r.
0
0
A
Anka
Anka / 19 lat temu

nie czas

wartka przepływam nurt ciągnie za rękaw szarpie wzmaga prąd porywa w wir wciąga nie czas powietrze łapie w płuca Lubawa,27.04.2006r.
0
0
A
Anka
Anka / 19 lat temu

ty

ty wymawiane wiele razy nad przepaścią wyławiało echo na wędkę byłam przynętą na twoje ego śmieci tylko pełno sterty nie posegregowane ja nie spadnę na dno Lubawa,27.04.2006r.
0
0
A
Anka
Anka / 19 lat temu

strata czasu

wyczekiwałam widoku jaskrawość odbitego światła w okularze złudzenia poraziła spojrzenie ostrością barwy wspaniałomyślnie zlały się w jednolitą plamę bezsensowności tracenia czasu po coś wię...
0
0
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie