Przejdź do treści
B
Bartosz Gorsiak

Bartosz Gorsiak

Zielona Góra W serwisie od 2011

Jesienią liście spadają na wietrze spokojnie fruwają po mieście gdy człowiek to zobaczył to go zdeptał, zmiażdżył agresywnie włożył go do paszczy później się uśmiechnął i odszedł na liściu pozostawił jedynie kolce samo…

Uwieziony w szponach nałogu krok po kroku pędzę ku bogu czarne myśli wyrażają me uczucia moja psychika mnie do tego zmusza porusza mnie do śmierci idę bliżej ,ja się zbliżam nieświeży oddech, czuje coraz bardziej pozba…

mały liść leży gdzieś sam hejady tańczą ,a on dalej sam bez nadziei na cokolwiek bo jest martwy, już nie żyje w oddali gra mu Chopin biedny on, zielony, lecz gnije lekki podmuch, zabrał go a to miejsce, puste, dale…

93 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie