Gdy pojawiają się wątpliwości marzenia stają się coraz słabsze, Przez każdą ranę i każdą łzę, Przypomnijmy sobie, jak cierpiał nasz Pan. On zmartwychwstał i wciąż przyciąga nas do siebie. Przeszedł przez cierpienie, niena…
Utwory
Pewien sąsiad Jana z Nidzicy poszukiwał pięknej dziewicy. Bo żony mu potrzeba więc modli się do nieba, by nie dostał awanturnicy. Emeryt Janek mieszkający w Stegnie swoją sąsiadkę omotać pragnie. I w za krótkich majtasac…
Kawaler z Popowa-Północy chodził do panny każdej nocy. Gdyż żony potrzebował, to podrywać próbował, śląc jej całusy jakby z procy.
Grubaśny facet z Bergery je steki i hamburgery. Miłość wyznając, mocno kochając, przy stole szuka kariery.
w promykach słońca poszukujemy spragnionych ust błądząc dłońmi zdejmujemy trawę z ciał wśród kwiatów tworzymy nową paletę barw rozkoszy spijając rosę z warg odkrywamy na nowo wiosnę
Matka to niezwykłe piękno w każdym aspekcie. Opiekuje się, dba i kocha przez cały czas. W ciągu dnia jest promieniem słońca, ptakiem fruwającym wysoko na niebie. Z kolei nocą jest jasną gwiazdą co w mroku oświetla drogę. Jes…
Jestem tutaj i brak mi Twojej obecności Zamykam oczy, mając nadzieję, że odczuję Twoją bliskość Wszystko, czym się zajmuję wydaje się, że odciąga mnie od Ciebie. Zapomniałem, jak żyć z Tobą, o Boże. Jak po prostu trwać w je…
O zmierzchu, kiedy mgła nadciaga z bluszczu wijącego się po murze z rozpostartymi czułkami i spiczastym ogonem wyjawia się mały, szary ślimak. Wspina się po łodygach, niosąc ze sobą swój brązowy domek. W ciemności jest bezp…
Facet u lekarza we wsi Rowy oznajmił, że posiada dwie głowy. Żeby wyleczyć kaca, to najlepsza jest praca. Bowiem jeden problem będzie z głowy.
Minęły lata, kiedy znajdowała się w zamknięciu, wściekła, Wykrzywiona z cierpienia, Skrzydła, które posiada, nie są na pokaz zatem umożliw jej odejście, zobaczymy jak się rozwija. Gdy się uniesie, by dotrzeć do nieb…
Tłusty trzmiel co bywa w Juracie urządził zabawę w swojej chacie. Przeklinał tańczących, wesoło bzyczących, którzy moczyli się w herbacie.
W strumieniu, na kamieniu malutka żabka siedzi, zbiera się na odwagę, by skoczyć na drugi brzeg. Podobnie jak jej mama, pragnie przeskoczyć strumień, pokazać, że da radę. Lecz nie może się zmoczyć. Nadeszła wielka chw…
martwa nie umiera i nie rodzi się istnieje od czasu do czasu chce być w całym słowie śliczna po przekształceniu stoi na miejscu
Niezapominajki szybko więdną w wazonach wypełnionych niezatartymi łzami. Blaknące wstążki owijające dzikie, wyschnięte łodygi układam je wokół nas, gdy egoistyczne słońce zachodzi. Mruga skradzionymi wspomnieniami, jak złot…
W ogrodzie kwitną słowa Ach, ten zapach, gdy kwiaty rozkwitają! Niebo zabarwia się na czerwono, spływając na kwiaty i trawę, docierając aż do domów Niebo dotyka ogród. Ciemność panuje nad całym światem, a tutaj, w tej sa…
wiersze cierpią z wiekiem podobnie do nas dumając że gniecie je tyle samotności nader nękane obecną chwilą pozornie wyczekują dobroci i czułości z upodobaniem zamierzchłych czasów pozostaną szczęśliwe gdy je ktoś poch…
Dawno temu w miejscowości Środy wyskoczyła mała żabka z wody. Wydarzyło to się z rana, a ona uradowana, bowiem jutro jedzie na zawody! Kiedyś w miejscowości Mszana przyszła żaba do bociana. Że odważną była, przed nim się…
Napotkałam przy drodze ogromny kamień. Ludzie go omijają on jednak z dumą nieustannie trwa, lekceważąc przechodniów: „Wy tylko przejdziecie i znikniecie, a ja będę tu na wieki na tym Bożym świecie“.
O patrz, patrz, trzmiel leci Po co tu przyleciał? Głośno sobie buczy. On latać się uczy. Czemu ty nie jesteś w koniczynie? – Pszczoły mnie tam nie potrzebowały, mało miodu daję powiedziały. Więc przyleciałem tu na spotk…
Pewna pani ze wsi Mała w lesie głośno krzyczała. Coś tam takiego było że ją tak przestraszyło i galopem uciekała.