Dotykam miłości, stąpam we mgle otulony. Trzymam mą miłość za rękę. ///Szarpnięcie/// Ciągnie w drugą stronę, zachłannie, ...to namiętność ma. Utrzymam choć nie wiem jak długo, jest bardzo silna…
Utwory
Kiedy burza szalała, to dziewczyna nie spała, tylko w okno wytrwale patrzyła, statek znikąd przypłynął, zaraz w morzu znów zginął noc go ciemna pośpiesznie okryła. Suknię letnią przywdziała i pobiegła jak strzała, tu do…
Kiedy burza szalała, to dziewczyna nie spała, tylko w okno wytrwale patrzyła, statek znikąd przypłynął, zaraz w morzu znów zginął noc go ciemna pośpiesznie okryła. Suknię letnią przywdziała i pobiegła jak strzała, tu do…
Widzisz na niebie burza się zbiera, kłębią się chmury i wicher dmie, z hukiem w chatynkach okna otwiera, łamie spróchniałe gałęzie drzew. Już grzmią pioruny, już deszcz zacina, wyrwany z lotu upada ptak, a nam schronieniem…
Słyszę cię mamo, wiem że płaczesz, łez twoich się tak bardzo lękam, marzę by z tobą pójść na spacer, zobaczyć jaka jesteś piękna. Wyjeżdżasz? Co – usuniesz jutro? Nie wiem, choć długo rozmawiałaś a mi zrobiło się tak smutn…
...To dla mnie kwiaty, te bukiety, gerbery lekko zamyślone, konwalie szepcą coś w sekrecie, chichocą, milkną rozbawione. Wyniosła róża zda się śpiącą, do snu po cichu się układa na bratnim liściu, wkrąg pachnąca, ufna z u…
Z leśnej gęstwiny, nocą lipcową, spomiędzy malin i krzewów róż, dziewczynka śmiałym krokiem wychodzi, tak jakby znała tu każdą z dróg. Białą sukienkę ma, jasne włosy, do góry lekko zadarty nos, duże błękitne, lecz tęskne o…
To nie bzy tak pachną a źródlana woda, dostojeństwa pełna i pełna spokoju, na środku w nieliczne kaczeńce ubrana, choć słychać że szemrze, zda się zasłuchana. I srebrzy się złoci, jakby bajkę snując, jawi się dziewczęciem,…
...To nie Polska was wyklęła, tylko władza, komuniści, sądy, prawo i esbecy, Polska zawsze was kochała, kochać będzie, ucałuje i przytuli każde dziecię. Tamci byli w garniturach, płaszczach, togach, z hordą błaznów, obok k…
Kiedy odwrócę się i wspomnę, zwierzęta co mi bliskie były, one zjawiają się koło mnie i wyglądają na szczęśliwe. Nie chcę im przeto psuć nastroju, mówiąc o ludziach złych, bezdusznych, bo takie pełne są spokoju, a tak by…
W dziewczęcych oczach zalśniły łzy, w dłoniach trzyma żołnierskie prochy, serce jej samo tak jakoś drży, samo tak drży jej i łomoce. Polska się Wolna upomniała o każde dziecko swe niezłomne i nie wyklęła was, kochała i ko…
Już ognisko dogasało na leśnej polanie, była to noc późna, cicha, dookoła czarno, Do snu miałem się układać, zaszumiały drzewa, ale oprócz szumu tego dosłyszałem śpiewy. I nie w dali, obok prawie, na poszyciu leśnym,…
Lubieżny się rozchodził śmiech, diabelskie grały nuty, a w dali pośród śpiących wierzb zawodził wiatr okrutnie. Pot, męskich perfum mdląca woń, nachalne, żądne ręce, potem cisza co nie koi i kołaczące serce. Czemu z tw…
Ze starego magnetofonu Małgosi rozbrzmiewała muzyka, leżała na brzuchu głowę opierając na rękach, Andiro robił herbatę. – Chodźmy Andiro zobaczmy czy Aialie już wykiełkowały nie nakładając butów wybiegła, jej oczom ukazały się dwa…
Czasem wzgórza się jawią o świcie, stary jesion pośród miękkich traw, mgły białawe i szarosrebrzyste, dom drewniany i łagodny wiatr. Ref. Alanei, Alanei niechaj zbudzi cię Indiańska pieśń, Alanei, Alanei pocałunek i wiose…
Jeszcze rankiem zimne pola,szron na drzewach, przymarznięty, zeszłoroczny uschły liść, a już wyszło dumnie kilka przebiśniegów, na przechadzkę dłuższą wybrał się gdzieś lis. Jeszcze wierzby krzykiem stoją poradlone, jeszcze…
Małe drzewka Aialii, dobro rośnie w darze, tu przyniosłam z cudnej dali ulęgałkę marzeń. Popatrz jeszcze drobne, wiotkie, listek się czerwieni, czuję jakby owoc słodki znów na podniebieniu. Niech je tulą dobre wiatry,…
W paprociach schowałaś tęsknotę, we włosach motyle z jutrzenki, pagórek ocieka wciąż słodko, łakomym dotykiem ręki. Widać oczy zmrużone, policzki blade w rumieńcach, wargi na wpół rozchylone, palce szczepione w objęciach…
Nie pozwól by rottwailery podarły mą suknię dwa koszyki mam w dłoniach wieczne łzami niepamięci poradlone, wilgotne i ciepłe z bzem białym u spodu, pod jabłonią pochyłą postawię. W dzień szła będę, w noc biegła, aż ci…
Gdy siedziała na drewnianym progu, miała oczy w kolorze jesieni, długą suknię na wieczorne chłody, usta dumne, skąpane w czerwieni. Bosą stopą kamień ugniatała, rozrzucała na boki bursztyny, na topolę starą spoglądała, na…