Lecę a pode mną ciemność Strach, ból, groza, męka, mierność Iskrę wzniecam piór trzepotem Światło mym kieruje lotem Zaś żywotem – nieśmiertelność Padnę – w popiół się obracam I znów w pełni sił powracam I gdziekolwiek lot…
D
Demiurg
OlsztynW serwisie od 2016
Nie wiem bo jestem wszak głupi Czemu na władzę psioczący Nie łączą się w wielkie grupy Grupy cokolwiek znaczące A jeśli już jakimś cudem Zbierze się jakaś gromada Pokrzyczy i z małym trudem Na powrót w nic się rozpada Ni…
Był pewien chłopiec o szczerym spojrzeniu Świat cały tym darzył spojrzeniem "Gdzież jest ten chłopiec?" zapytasz w zdziwieniu Wyruszył on w podróż za cieniem Cień wiódł go o świcie po wzgórzach sumienia I pytał "Czyż nie pi…
Cela ciemna wszędzie mroki Ja – tu, dusza – wolną będzie Będzie taką zawsze, wszędzie Myśl mą przerywają kroki Usiadł. Widzę więc służbistę Przyszedł do mnie gniewnym krokiem I choć gniewnym mierzy wzrokiem Oczy me spokoj…
Utwory: 4
Publiczne komentarze autora
Przypowieść o cieniu · Demiurg
Ananke1,
Dziękuję bardzo za radę ;) Postaram się poprawić w następnych wypocinach :)