G
lubię kiedy męczyzna...
Lubię kiedy mężczyzna łzami rzewnymi płacze
I klęcząc godzinami o mą litość prosi.
Gdy posłusznie korzy się pod moim batem
I swe łzy nieczyste zlizuje z podłogi.
Krwią plując, mą dłoń ujmując,
robi maślane oczy,
błagając o cień czułości, krótką chwilę rozkoszy.
Lubię...
1
3
5