Przejdź do treści
G
Gryf88

Gryf88

łódźW serwisie od 2010

Sięgam gdzie wzrok nie sięga...)

Carpe diem krzyknięto z tłumu trzask kości spalił kartki kalendarza w błogości upadku rozluźniłem zmysły poczułem chłód jaki się nie zdarza. Gdyby zagłębić się istnienia ramy i rzucić siebie wprost psom na pożarcie wiatr k…

Amnezja

Inne

Ukryci za tarczą, wpatrzeni w lustra nie widzą odbić ich twarz jest pusta. Sam piszę bystro malując płótna postaci bez imion jaźni ciągła kłótnia. Nieważne jak jutro nazwane ulice czy nieba błękit, mdłe kamienice nadstawi…

Stoją na tacy dwie filiżanki porcelanowe miłe sąsiadki wiatr wokół śmiga, rozwiewa liście jeden przez okno wpadł osobiście. Przyczaił oczy, czajnik wyszukał paletę barw z wewnątrz wystukał pofrunął bacznie w stronę hangaru…

Więzi

Wspomnienia

Odwiedziłem przyjaciół sprzed lat złoty bukiet wisiał nad oknem uśmiech szczery, przywitał mnie brat poleciały pomysły niemądre. Wieści ludzi z tych fotografii poprzestawiał szmat czasu nam ktoś daleko a ktoś bardzo blisko…

Nadwrażliwość jest jak cios w głowę czujesz jak się rozpadasz ilekroć zbierasz się w sobie wystarczy mały marazm. Zawsze gdy się wypalasz patrzysz przez okna złudzeń lecz trzyma cię realność trudno pocieszyć dusze…

Motywuj mnie do latania, podaj mi swoją dłoń spokojnie obdarz wzrokiem szepnij do ucha coś. Choć wokół tyle biedoty w uczucia inwestuj siebie koloruj smętne demoty niech pieśń radosna wieje. Zabijam strach oraz smutek…

koniec

O życiu

Pędzą nuty po błękitnej pięciolinii dzień snuje się wąskimi korytarzami mijamy dwadzieścia dwa samochody ludzi bez barw i brudne mury głośniki rzężą przy ciężkim brzmieniu. Kolejne skrzyżowanie, kolejna bariera dotykasz ekr…

Kolejne liście spadają z drzewa wciąż walczę w nocy, zabijam smutki, porwałem siebie, lecz gremium ziewa dzień mnie już wchłania i jest mi krótki. W tym szarym kącie- choć w centrum polski potłukłem setki luster bez odbić…

Czujesz kopie! to myśl bijąca do głowy Co robić dalej, jak powiedzieć o tym? czy wymaga to większej przemowy. Z głupoty, nie świadomości witamy nie zaproszonych gości. Bywa, że zanim zgodę podasz ustom i powiesz tak-…

Prawdziwych poetów już nie ma sen duszy nadszedł złożywszy swą talię. Gdzie te marzenia idee wzniosłe dziś kotlet schabowy i inne marne. A posterior pomyślał by ktoś cóż jest wzniosłego w mym dziele twórczym lecz ta współcz…

18 online · Kamil

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie