pamiętasz czerwiec na jeziorach czule pieściłaś mnie a ja gładziłem twoje włosy pamiętasz wrzesień we wrzosach gdy razem szukaliśmy grzybów w kurpiowskiej puszczy pamiętasz jak mnie zabrakło kiedy dostałaś tę wiadomość…
J
Jan Tkacz
MielecW serwisie od 2013
Utwory: 1
O mnie
Autor nie dodał jeszcze publicznego opisu.
- Miejscowość
- Mielec
- Województwo
- podkarpackie
- W serwisie od
- 2013
- Ostatnia publikacja
- 04.04.2018
- Wyświetlenia utworów
- 127
- Reakcje na utwory
- 10
Publiczne komentarze autora
Ensis Spiritualis · Jimmy
Ja też dziś na flecie grałem, co nie znaczy, że powinienem pisać taki mentalny kał jak te bzdurne wybroczyny - synu, are you on drugs???
Tęsknota · tomek1972
Mentalna lichota.
nakarm mnie sobą · jaropasztii
Prymityw tych wersów świadczy o autorze - nikła wyobraźnia, zerowy pomyślunek.
Ogrzewasz mnie ramionami · pisarz
Poza bełkotliwą treścią chciałbym zwrócić uwagę na to, że w nowoczesnej poezji nie zaczyna się wersów z dużej litery, to bardzo beeee.
Gazeta · Mizogamista
Słabiutko, liryka na poziomie deski klozetowej.
stara mądrość · T
Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że masz problemy emocjonalne.
szukam wspomnień szukam ciebie · jaropasztii
Że co??? Ty to na poważnie?
Jedno słowo · pisarz
zapomniałeś dać wiersz, amigo.
dedykacja · takietam
nieudolne acz głupawe.
*** · Isia1718
Patos zabił ten wiersz, a może nawet nie to, jakaś taka nieporadność tu się wkradła, czuć wtórność, która kładzie te wersy na beton.
Kapliczki sumienia · gregorsko
Już w tytule dopełniaczówka. Potem równie źle. Daleka droga przed tobą ku poezji, widać, że to początki, ale czytaj, podpatruj klasyków i czerp z nich, ile wejdzie, może dasz kiedyś wiersz, na razie jest licho.
Nowy świat · doktorek
Brawo za odwagę, by w tych skundlonych czasach wyrazić śmiało swoje uczucia religijne. Bo prawda jest taka, że bez Boga ani do proga, a kto podniesie rękę na Kościół, tego Bóg zniszczy. Wielu próbowało, a Kościół jak był, tak jest i będzie. Wara od wiary! Bóg i tak jest zbyt łaskawy dla motłochu, który gębę wyciera sobie Jego imieniem, żyjąc jak zwierzę i jak zwierzę rozumując, bo jeśli ktoś neguje istnienie Boga, to tka, jakby negował istnienie świata, który sam z siebie nie powstał.