Przejdź do treści
Czytanie

Tęsknota

Tęsknota
małym palcem przesuwam konary drzew zarośniętych nadchodzącą nocą nieopodal jeziora wlanego do butelki wina wsłuchany w rosnącą trawę odpoczywam zdejmując z włosów kapelusz pełen codzienności lekko zarysowany stół przenosi me oczy w Bieszczady tam zakochałem serce we wrzosowej pościeli przewijam film otulony wspomnieniem kiedy pierwszy raz zapomniałem że żyję a zapach rozgrzanego drewna kołysze w takt strumienie głaskane aniołami białe kapliczki w zaginionych miejscach co noc przywołują do powrotu a ja daleko rozwiany tęsknię wbity w dni kalendarza *** wrócę choćbym popiołem miał pachnąć pośród jagód wciśniętych w podeszwy drwali idących odpocząć po spitym pięknie dzikiego lasu ujarzmionego baru *** tęsknię za wami moje Bieszczady ...moje Bieszczady
64 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Jan Tkacz 13 lat temu
Mentalna lichota.
31 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie