Przejdź do treści
J
Johny Gmatrix

Johny Gmatrix

warszawaW serwisie od 2013

Z poezją jestem związany od zawsze. Pragnę trafić do waszych serc, pokrzepić je i zaszczepić wiarę w człowieka [I am an ordinary man in the street lost in the maze of world, I want to hit my poetry to your hearts, to fortify them and to vaccinate the belief in humanity] z wyrazami szacunku wszystkich odwiedzających serdecznie pozdrawia Johny Gmatrix (człowiek jakich wielu). Ktoś kiedys (chyba w 2009) powiedział mi... Paulo Coelho napisal w swej książce Pielgrzym : niezwykłe spotkać na s

Utwory (Johny Gmatrix)

Nagrania: 1 · Interpretacje tekstów autorów Poezje.pl

Zobacz nagrania →

ostatni akord ostatni krok ostatnie tango grają wśród dymu tłumu melodii cień zanika dobrze nam znanej scena nicości osnuta mgłą muzyk pod ścianą klęczy w oddali zanika kroków ślad ruch talii dotyk rąk tango w dueci…

nie wyję do gwiazd w ciszy jestem nie stoję nad urwiskiem skalnym nade mną ono nie ronię łzy smutku smutkiem jestem nie krzyczę światu precz ode mnie nie jestem światem kim jestem wiatrem łapię wspomnienia podpieram c…

złamane drzewo na drodze stało dlaczego stało i co widziało kory łupiny na drodze leżały o czym myślały i czego chciały gałęzie dawno już wiatr potargał liści nie było wody nie było wyschły korzenie ziemia pęknięta d…

podążali drogami życia betony zakręty drogowskazy fałszem utkane korytarze mroczne ślady rąk krwią znaczyły ścieżki labiryntu wijące po ścianach języki łkały cichym szeptem palce na ramieniu otchłań wskazywały twarz gry…

nie jestem wielki nie dla mnie zaszczyty droga moja zawiła czerwienią osnuta nie róże lecz maki zdobią moje ciało tak jak Monte Casino krew ubarwia tkanki drogowskaz zakręcony niczym paragraf pękaty wyznacza kierunki…

za stołem na fotelu spocząłem telewizor zgasł wyłączyli prąd zmęczenie oczy zamknęło w głębokim śnie pogrążyły się myśli ożyły wspomnienia jakbym w przeszłość wkroczył ujrzałem świat… …mewy rozgwizdały się niczym sta…

"nasz świat" -cz.1- zagubiłem się w otchłani czasu zaplątałem w drodze swej upadłem wstałem by iść dalej odeszłaś... pobiegłem stałaś w obliczu gwiazd niczym ta kropla rosy zanikająca w promieniach słońca byłaś blis…

poezja jak symfonia grana w filharmonii poezja jak Czajkowskiego łabędzie wiedzie nas skrzydłami w obłoki chmur zapomnienia w marzenia westchnienia oczy łzami okrywa uśmiechem twarz ozdabia poezja to miłość do ciebie…

dźwięk skrzypiec jakże go kocham niczym oddech róży w sercu moim jak krew do życia pobudza upaja duszę wzrusza dla ciebie bym grał choć trzymać ich nie umiem dźwięk skrzypiec tak piękny dostojny przemawia śle miłość…

wołam nie słyszysz Panie u góry ? drogi nasze układasz kroczymy nimi wszyscy idą prostymi moją zawiłą utkałeś w Syzyfa szatę ubrałeś ciało potem zalałeś wzywam Twe imię pytaniem - dlaczego /Johny Gmatrix/

45 online · Artur83

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie