K
Kasia Koziorowska

Szmaragdowy płomyk

Po zbyt pochopnie przeżytym dniu zasypiam, zostawiając senne krople ciszy. Zanurzam się pośród bezsennych myśli, pośród przemyconych gwiazd, z którymi współgra moje światło, gdzie tli się szma...
1
1
K
Kasia Koziorowska

Wyśpiewany słońcu

Dorastasz zbyt chętnie, żeby zasłużyć na zmiennocieplne, jednoznaczne chwile. Zbyt pochopnie kończysz dzieciństwo, pragnąc wyruszyć poza czasoprzestrzeń, ponad wyświechtane chmury. Marzenia -...
1
1
K
Kasia Koziorowska

pomimo utraty łez

zrozumiałeś wierutną samotność choć nie dowiedziałeś się kto złożył ją u twych stóp zgodziłeś się ujrzeć jeszcze raz tę ciszę która powraca do ciebie krętą drogą stając na ścieżce ku wzgór...
0
0
K
Kasia Koziorowska

zamknij duszę

przepełniona wspomnieniem kołyszę się na tej kryształowej tafli zagubionego lustra skazana na dożywotni bezkres podaję ci bezsenną dłoń wręczam zaprzepaszczoną przyszłość już nic nie będzi...
3
3
K
Kasia Koziorowska

ktoś złoży kwiaty

zagmatwane są złudzenia które wypełniają szczelnie zakątki mojego uśmiechu zagubione są sny gromadzące się pod opadającymi powiekami jutro nie zalicza się do miejscowego kalendarza nie współ...
0
1
K
Kasia Koziorowska

prosto w kalendarz

spójrz w gwiazdy łaszące się do twojego serca zanurz się w mgłach ławic z którymi tak trudno zgodnie lśnić rozkoszuję się pierwszym krokiem w stronę przesytu pomiędzy rozpędzone godziny międz...
1
1
K
Kasia Koziorowska

terytorium serca

płynie we mnie kolejna podekscytowana noc rozebrana do naga z igliwia konstelacji odradza się wiara w to na co nie zasługuję nie jestem pewna moich dłoni złożonych do czułej prośby o łyk śwież...
0
1
K
Kasia Koziorowska

sterty bólu

bezimienny poemat rodzi się bez zbędnych słów ciało oględnie docenione kłębi się pod sklepieniem katedry nastręcza się miłości która mogłaby przynieść więcej światła ból całe sterty bólu są z...
1
1
K
Kasia Koziorowska

ucieczka przed oddechem

zanim przybędziesz poczuj z całych sił ten jeden jedyny poemat zadedykowany zbyt pośpiesznie dla moich smutnych słów zanim spojrzysz w moją stronę ucałuj ścianę u stóp uratuj przed obojętnośc...
0
1
K
Kasia Koziorowska

odblaski kłamstwa

pamiętasz jak pewnego dnia napotkaliśmy dziewiczą noc pamiętasz jak miłość przetoczyła się przez nasze serca jak wykradła najciekawsze słowa oddech wymyka się dłoniom odblaski kłamstwa czają...
0
2
K
Kasia Koziorowska

sen wiosenny

pośród twoich przerażonych myśli znajduję tę w której objęciach śpi mi się najcieplej z róży twoich warg wyłuskuję skromny odłamek strachu aby nie dzieliło nas od Boga zbyt wiele naiwnych modl...
3
5
K
Kasia Koziorowska

bez zbędnych ceregieli

odżywa w nas głód spazm zapożyczony z niewinnej wyprawy po szczęście odradza się łagodna cisza zastępuje strach miłością zamieniłam się na łzy z Bogiem rozrzuciłam po okolicy smutne spojrz...
1
1
K
Kasia Koziorowska

anioł marnotrawny

wydzieram sobie pióra jestem twoim aniołem marnotrawnym pozbawiam się nadziei nie martwię o blizny w mojej głowie krzątają się nieznane myśli wypełnia mnie pustka zadana twoim oddechem od...
1
4
K
Kasia Koziorowska

Iskierka istnienia

Co biegnie uporczywie w kierunku światła, zwykle kojarzy się ze smutnym pożegnaniem na powitanie. Co przypomina o kryzysie życia, zazwyczaj jest podobne do smutku, mieszczącego się w dwóch łz...
0
2
K
Kasia Koziorowska

Pozbawiona puenty

Pustka, pozbawiona puenty i szczęśliwego zakończenia, towarzyszy nam niby odwieczny cień, niby łyk światła, dla którego mogłabym poczuć nieco więcej. Ciemność, ogarnięta przez skrupulatne marz...
1
1
K
Kasia Koziorowska

Powstrzymać deszcz

Wszystko, co ci powierzam, jest osobną historią naszego wątłego, lecz jakże wiernego istnienia. Wszystko, czego się wyrzekam, przywodzi na myśl jutro, które uwydatnia się pod postacią chleba i w...
0
1
K
Kasia Koziorowska

Dziecięcy głód

Czy to, co nie mieści się w słowach, na zawsze pozostanie samotną myślą? Czy to, co lśni jak ostatni oddech spadającej gwiazdy, jest tylko głuchoniemą nocą? Przychodzę, cała pogrążona w niezn...
0
2
K
Kasia Koziorowska

Nie szukaj bólu

Mroczna, wydumana ideologia przecieka przez palce. Osiwiały z bólu czas kojarzy się z piętnem wieczoru. Powróć, moja samotności, zanim uczyni to za ciebie ktoś inny. Nie przyzwyczajaj się naiw...
1
1
K
Kasia Koziorowska

Rychła sekunda

Przynieś mi w kolebce twoich słów tę jedyną, niezakłamaną ciszę, dla jakiej chciałabym narodzić się od samego początku. To, co nie przypomina światła, nie za każdym razem musi być tą jedyną of...
1
1
K
Kasia Koziorowska

Droga w stronę istnienia

Czy to, co nieprzebyte, zawsze musi odrodzić się w objęciach nienawiści? Wiem, że strach - tymczasowa, przypadkowa mrzonka - nie jednoczy się z prawdą, nie kojarzy ze świtem, który objawia się z...
1
1
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie