Przejdź do treści

Jestem rozczarowana własną duszą. Jestem zniesmaczona ciałem, co wciąż czeka w kolejce. Schowana za ścianą, wzniesioną na wysypisku ludzi, na palcach odmawiam popularną modlitwę. Pęka nić, utkana z łez świata – wychodzę…

Wyglądam przez okno – widzę same znoszone serca. Oglądam się – tylko piach, nic więcej. To nie jest znoszone sumienie – to twierdza, jakiej się nie boję. Uciekam przed łzami – tam, gdzie nie liczy się epoka, sen nie gra r…

wiesz moja przyjaciółko kochałam cię zbyt nieumyślnie byłaś pragnieniem łasiło się do mojego nienasycenia przeznaczenie tworzyło dwie osobne historie smutno mi było czuć chłód w twoim sercu choć klękałam błagałam o o…

Nieodwracalne, nieusuwalne piętno na mojej garbowanej skórze. Jutro, co czai się wśród ostatnich uderzeń serca. Przywołuję na wargi pocałunek, który umknął w nieznane; tam, gdzie spotkać można najdroższe łzy świata, nama…

Rozkwitam bujnie, choć tak nieletnie są moje przywidzenia. Pęka w środku słowo - genezy nie rozumie nikt. Przyjrzyj się płodnym łzom - są zbyt duże, aby stały się okazjonalną pamiątką. Cisza, tak podobna do Ciebie, współ…

Próbuję odszukać ciszę, która przyniesie balladę śpiewaną Twoim sercem. Usiłuję dotrzeć na sam początek poematu, choć wiem, że nie do twarzy mi z uśmiechem. Nie wiem, ile lat świetlnych zajmie mi odnalezienie Twojej czuł…

Płonę, płonę. Płonę i spalam się niby zeszłoroczne niebo, niby przetarte w paru miejscach serce pustelnika. Wkrótce zostanie po mnie najwyżej popiół, kilka naiwnych westchnięć, parę pocieszonych łez. Moje skrzydła, przetr…

Mroczny Mesjaszu! Bez twojej obecności zasypiam. Osuwam się w przepaść, zakochana w twoim zapachu, tak podobnym cynamonowi i pomarańczy... Proszę, nie przeklinajmy przeszłości - musiała nadejść, żebyśmy mogli usłyszeć cisz…

Nie chcę, żeby mnie kochano. Nie chcę, żeby posądzano o wolność. Przepastna jest obecna godzina, godząca w człowieka; nie ma w niej złudzeń nie do pokonania, nie ma chwili wytchnienia. Dziś w niebie tkwi twoje spojrzenie -…

Mroczny Mesjaszu, Mścicielu! Chodź, zatańczmy, choć nasze stopy nie znają parkietu, a my nie mamy poczucia rytmu; przed nami kilka lat wieczności, która oswoi niebo, zaspokoi ziemię. Przed nami tysiące wschodów słońca, ja…

74 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie