Przejdź do treści
Czytanie

We własnej głowie

Egzystencjalne
Przychodzi czasem taki rozdział życia, który nie współgra z przyszłością, nawet pobliską, naznaczoną. W sercu panuje złość, co nie pozwoli istnieć pod prąd. Jestem, choć mój cień chadza własnymi ścieżkami. Pojawiam się, mimo że ciało odmawia posłuszeństwa, odrzuca cud i chwałę. Zaryglowana we własnej głowie, szukam upustu dla nienawiści, dla spadających gwiazd. Uskrzydlona, przekonana, że samotność zaczyna się o tej samej porze, odchodzę na drugą stronę lustra, gdzie czekają moje anioły, z przetrąconymi skrzydłami i łzami w oczach. Nie popełnię nigdy więcej tego samego snu. Nie zgodzę się na miłość – zbyt rozległą, aby ujęło ją moje serce.
207 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

33 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie