Przejdź do treści
Czytanie

Tylko piach

Melancholia
Wyglądam przez okno – widzę same znoszone serca. Oglądam się – tylko piach, nic więcej. To nie jest znoszone sumienie – to twierdza, jakiej się nie boję. Uciekam przed łzami – tam, gdzie nie liczy się epoka, sen nie gra roli. Przekształcony krzyk staje się modlitwą, tylko zbyt subtelną, aby pozbawić ją imienia. Nikczemność gwiazd koliduje z wolnością. Nie mogę doczekać się rychłego powrotu strachu. Nie potrafię żyć tak, żeby nie szukać poboczy. Kwiat, co rozkwita w bólu, niesie krwawe wspomnienie lat. Nie kocham cię wbrew wspomnieniom. Nie wierzę w twój smutek.
239 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

macies 6 miesięcy temu
Ogólnie mógłbym się wczuć i dać ponieść się emocjom, ale próbując zrozumieć o czym wypowiada się podmiot liryczny, nie jestem w stanie. Może to celowe niedopowiedzenia?
73 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie