Przejdź do treści
Czytanie

Jesteś sobie wiatrem

Mroczne
Nie chcę, żeby mnie kochano. Nie chcę, żeby posądzano o wolność. Przepastna jest obecna godzina, godząca w człowieka; nie ma w niej złudzeń nie do pokonania, nie ma chwili wytchnienia. Dziś w niebie tkwi twoje spojrzenie - jasne i przejrzyste, zauroczone w nadziei. Dziś u moich stóp spoczywa ziemia, życiodajna i pokorna, skreślona na wstępie. Miłościwy jest twój dotyk - spełnia marzenia napiętej skóry, kłóci się ze zmysłami, które pragną jeszcze. Grawitują dziś nasze myśli, gotowe, aby dorosnąć i stać się słowami. Bezlitosne twarze, z uśmiechami przytwierdzonymi taśmą samoprzylepną, kłębią się pod powiekami, wpadają do płuc, drażnią serce. Jesteś sobie marzeniem, które woli się nie spełniać. Jesteś sobie wiatrem, co unosi czas w stronę wieczności.
102 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

59 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie