Przejdź do treści

Dopijam powoli trzeciego już drinka aż spokój jak rzeka gorąca napływa. Nikt na mnie nie czeka, ani nikt nie wzywa, minęła wnet druga wieczoru godzinka. Siedzę, piję, patrzę nad falą na pejzaż w oddali za wodą, fale b…

Pierwszy wnuk jak miłość pierwsza, prawda święta. Kto dziś to przeżywa, kto o tym pamięta? Wnuka narodziny jak własnej dzieciny, wracamy do wspomnień ojcostwa. Nie brak refleksji, czy dobrze służyłeś tym wszystkim cz…

Od Pszczelińskiej w bok - Miodowa. Czy ktoś pszczoły tutaj chowa?... Ludzie domy zbudowali, by od miasta być najdalej. Tam, gdzie numer dziewiętnasty jest nasz ogród ogromniasty. W nim od wio…

Jesień w roku jesieni życia... Coś niezwykłego?... zaduma trwa... Nie mam teraz długiego bycia, a ciągle nie wiem, jak miłość ma usłużnie się dzieli, gdy trzeba - dwoi, z czasem potraja, mnożąc postacie, co doś…

Kocham wczesnego poranku widok w lesie, tę lekką mgiełkę co ptaków śpiewy niesie, rosę skapującą z liści prosto na twarz, spokój wniesiony w duszę... Czy też go masz? Dzień narastający ró…

Czy żyłeś człowieku choć raz jedną chwilą, tak aby zapomnieć choć raz tą codzienność? Nie myśleć o wszystkim, choć raz pić tequilę, nie wiedzieć o świecie od świtu po ciemność. Nie dane mi było choć raz tak dzień przeży…

27 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie