V Chyba spróbuję, znów ulecę we śnie... Wzniosę nad jasną mego życia drogę Na przekór sile ciążenia co wcześniej Śmiałków zapały studziła boleśnie. Spojrzę z wysoka na horyzont w dali ... Czy stąpać po niej dale…
Utwory
IV Dzień jeden ważki - to całe jej życie. Cywilizacji lat dziesięć tysięcy Nie znaczy wiele w nieskończonym bycie Tysiąc ostatni zmienił w niej najwięcej. Byt materialny przesłonił wartości Człowiek współczesn…
III Podążasz w góry i wchodzisz na szczyty. Po co tam idziesz? Bo wcale nie musisz ... Żaden nie ostał jeszcze nie zdobyty Więc czemu zły los wyzywasz i kusisz? Czuć się swobodnym jak orzeł w przestworzach Wznies…
II Już samodzielnie zgłębiasz wiedzy kręgi Wciąż ją poszerzasz - nie ma granic myśli. I sam już nie wiesz do jakiej potęgi Pomnażać mógłbyś wiedzę i ... uściślić. Rozum nie starcza, wprzęgasz komputery Życia nie…
I Leżąc w kołysce wznosisz w górę oczy Jadąc w wózeczku wpatrujesz się w niebo I tak zaczynasz ten swój byt człowieczy Nawet nie wiedząc, że dążysz do Niego. Cóż jest dzień życia na ziemskim padole Cóż to lat tys…
W ulicznym tłumie przygodni ludzie patrzą przed siebie tak pustym wzrokiem. Jak nicość cienia na nowe twarze padną spojrzenia wyzute z marzeń. Narastające tercje lamentu i zbliżające błyski fioletu obok bezładu niemego…
Mówisz że kochasz mocno, ogromnie... Palce me zdobisz, prezenty dajesz. Śniadanie robisz i pierwszy wstajesz, tak czule zawsze zwracasz się do mnie. Nie brak niczego, na wszystko starcza... Ptasiego mleka od Ciebie…
Ach, ta rutyna codziennych czynności - raz to cię bawi, a raz trochę złości. Poranne ablucje, potem golenie, umyć protezy - włożyć uzębienie. Taki kalendarz - dziś kończy się pasta, jutro po mydło trzeba iść do miast…
Dobry Boże - Panie nasz, miło, że mnie jeszcze znasz. W Tobie tylko ufność mam, cieszę się - nie jestem sam. Czuję, że ma Wiara trwa... Gadam z Tobą - w duszy gra. Mam podołać? - Będzie tak, daj mi tylko jak…
Nijakie rozmowy zbyt często prowadzisz, niekiedy od serca, przeważnie o niczym. Wygląda, że po to by język poćwiczyć, bo w takiej rozmowie nikomu nie zdradzisz swych prawdziwych uczuć, ni prawdziwej twarzy. Językiem u…
List skończony. Dodać coś koniecznie jeszcze!... Mógłbym pisać go od nowa - chyba już mi się nie zechce, czeka właśnie na mnie browar. Tak skrócony?... To niedobre rozwiązanie... Może da się coś dopisać…
Ciemność otacza mnie ciemność zewsząd obleśny dotyk ciemności ciemność i wiekuistość mrok wiekuisty Ciemność gra swoim dotykiem ciemnością potępieniem 20.06.2009 Ciemność odpowiedzią na światło Św…
Kiedy wczesne słońce traci czerwień brzasku wzmaga się powoli poranny śpiew ptaków, rozwija magnolii nabrzmiały pąk kwiatu, pierwsze psa szczekanie i bażantów wrzaski. Już się obudziłem chłonąc ranka głosy. Wychodzę n…
"Postęp" Najpierw "postęp" wizjonerski na obrazach pokazano. Akt czy pejzaż jest szpanerski - oby kolor rozpoznano. Rzeźba w tyle nie została, "trendy" są dziś proste kształty. Kula w zachwyt nas wprawiała -…
... chyląc czoło przed trudem i wytrwałością anonimowych wykonawców tych zapierających dech w piersiach konstrukcji monastyrów na szczytach skał masywu Meteora. Gdzieś tam na krańcach tesalijskiej równiny strzelają do nieba…
proste, białe, rymowane piękne, miłe, zgrabne, zwiewne eteryczne, zadumane te staccato i te śpiewne tkliwe, śliczne, romantyczne uczuciowe, mądre, płytkie racjonalne, chaotyczne wręcz banalne, jakby brzydkie…
Jest już coraz cieplej, nastała wręcz wiosna. Tak długo czekałem, pilnie trenowałem, sztangi podnosiłem, rzeźbę poprawiałem, aż wreszcie nadeszła ta pora radosna. I widzę efekty tych długich wyrzeczeń: maseczki na pie…
Mama, gdy wracała z miasta, przynosiła dla nas ciastka: i babeczki, i tortowe, bo wierzyła, że to zdrowe. Zawsze chciała co najlepsze oddać dzieciom ku pociesze. Brała potem pudełeczko, by okruszki zjeść łyżec…
Żyjmy wreszcie, żyjmy wreszcie jedną chwilą najszczęśliwszą z tych przeżytych wspólnie lat. Bo czas troski dla nas dawno j…
Pycha ludzka, brak pokory - nie zna granic, znana jest ogólnie prawda ta od dawna... Gdy rozpatrzyć coś w szczegółach ma botanik, by rozprawa naukowa była jawna, musi wesprzeć ją Darwinem, nie wystarczy mieć dowody c…