Jest już coraz cieplej, nastała wręcz wiosna. Tak długo czekałem, pilnie trenowałem, sztangi podnosiłem, rzeźbę poprawiałem, aż wreszcie nadeszła ta pora radosna. I widzę efekty tych długich wyrzeczeń: maseczki na pie...
Lubię poezje staromodne, rymowane. Te przemawiają najmocniej na wyobraźnię i przede wszystkim do uczuć, a to także dzięki rytmowi. Trudność zapisu w przyjętym układzie rymów i rytmu stanowi dodatkowe wyzwanie. Luna Gaj
Utwory autora
Mama, gdy wracała z miasta, przynosiła dla nas ciastka: i babeczki, i tortowe, bo wierzyła, że to zdrowe. Zawsze chciała co najlepsze oddać dzieciom ku pociesze. Brała potem pudełeczko, by okruszki zjeść łyżec...
Żyjmy wreszcie, żyjmy wreszcie jedną chwilą najszczęśliwszą z tych przeżytych wspólnie lat. Bo czas troski dla nas dawno j...
Pycha ludzka, brak pokory - nie zna granic, znana jest ogólnie prawda ta od dawna... Gdy rozpatrzyć coś w szczegółach ma botanik, by rozprawa naukowa była jawna, musi wesprzeć ją Darwinem, nie wystarczy mieć dowody c...
Dopijam powoli trzeciego już drinka aż spokój jak rzeka gorąca napływa. Nikt na mnie nie czeka, ani nikt nie wzywa, minęła wnet druga wieczoru godzinka. Siedzę, piję, patrzę nad falą na pejzaż w oddali za wodą, fale b...
Pierwszy wnuk jak miłość pierwsza, prawda święta. Kto dziś to przeżywa, kto o tym pamięta? Wnuka narodziny jak własnej dzieciny, wracamy do wspomnień ojcostwa. Nie brak refleksji, czy dobrze służyłeś tym wszystkim cz...
Od Pszczelińskiej w bok - Miodowa. Czy ktoś pszczoły tutaj chowa?... Ludzie domy zbudowali, by od miasta być najdalej. Tam, gdzie numer dziewiętnasty jest nasz ogród ogromniasty. W nim od wio...
Jesień w roku jesieni życia... Coś niezwykłego?... zaduma trwa... Nie mam teraz długiego bycia, a ciągle nie wiem, jak miłość ma usłużnie się dzieli, gdy trzeba - dwoi, z czasem potraja, mnożąc postacie, co doś...
Kocham wczesnego poranku widok w lesie, tę lekką mgiełkę co ptaków śpiewy niesie, rosę skapującą z liści prosto na twarz, spokój wniesiony w duszę... Czy też go masz? Dzień narastający ró...
Tak blisko stąd Cię poznałem.... Lat czterdzieści już minęło, gdy pierwszy raz tak spojrzałem w Twoje oczy, że mnie wzięło. Chyba patrzyłem zbyt długo karty tasując niezdarnie. Wyszliśmy potem niedługo.......
Czy żyłeś człowieku choć raz jedną chwilą, tak aby zapomnieć choć raz tą codzienność? Nie myśleć o wszystkim, choć raz pić tequilę, nie wiedzieć o świecie od świtu po ciemność. Nie dane mi było choć raz tak dzień przeży...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.