Przejdź do treści
M

Mateusz Bandkowiecky

Gorzów W serwisie od 2020

Nie widzę, nie słyszę, Nie mówię, nie słucham, Nie dzwonię, nie piszę, Byle jako wyglądam. I nie chce by żaden z Was Pytał mnie o cokolwiek. Upadek anioła światła był ciemny i głuchy - Jak człowiek.

Kiedy swój świat ... Odkryję Na Nowo Jak poranne odbicie w rozbitym lustrze Usiądę przed nowym Stworzeniem Świata Z myślą, że nic już teraz nie muszę Bo świat odkrywać skończony de Novo - To stawać się własnym bogiem dla…

Wczesnym rankiem uciszam chrypną astmę Przytulam Efedrę do serca Uśmiecham się sztucznie, kobiecie co obok Ktoś lepszy ustąpił jej miejsca Nawałnica aut, smutnie się toczy W topniejących wczorajszych śniegach Żyć będę ty…

Spokój...Spokój...Spokój... Ponad płynącymi ścianami Przed oczami ślepymi Kiedy hejnał rozbrzmiewa rozkoszny Trzymam się ze zmęczonymi. I nie raz pomyślę - - O Innych, co mogą Zasnąć - na myśl samą Z niezmęczoną głową…

W nietrzeźwym raz stanie staję na nogi, Chwytam się ściany, myślę – Boże drogi! Staję przed lustrem i w swoim odbiciu Nie widzę niczego prócz skutków po piciu. Stwórcę swojego pytam w tej trwodze – Kiedy to minie, o dobry B…

Blask neonu - są drzwi otwarte Dźwięk strun - My gardła zdarte Pianino gra rozstrojone wściekle Trudno przecież jest nie grzeszyć w piekle Do toastu wznieście ręce Dajcie upust swoim zmysłom Dajcie ponieść się eufori…

Poznałem Czar nocnych melin i barów, Gdzie karty, muzyka, kobiety za cenę, Kocham Noc każdą miłością młodzieńczą, Która Ekstazą dla mnie jaśnieje. Opuszczam - bo muszę, wszystkie Te miejsca, Gdzie Noce mijają narkotycznym…

10 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie