Znowu poranek Ponowne spotkanie Zamiast herbaty Ciebie łyk Zamiast śniadania Ciebie kęs Zamiast ciepłych promieni słońca Chwila męcząca… Do tych samych miejsc tą samą drogą Na każdym zakręcie spotykając się z Tobą Już je…
P
Pain
BydgoszczW serwisie od 2012
I am what I am
Utwory (Pain)
Nagrania: 1 · Interpretacje tekstów autora
Utwory: 529
Muzyczne interpretacje
Nagrania tekstów autora. Każda interpretacja jest osobną wersją muzyczną.
Autor słów: Pain
Wiersz śpiewanyWczytywanie…
Głośność ustawisz przyciskami urządzenia.
O mnie
I am what I am
Muzyka, historia, sport
- Miejscowość
- Bydgoszcz
- Województwo
- kujawsko-pomorskie
- W serwisie od
- 2012
- Ostatnia publikacja
- 23.03.2018
- Wyświetlenia utworów
- 43 310
- Reakcje na utwory
- 2 902
Publiczne komentarze autora
nocni ludzie. · toksyczna
bardzo dobre
Żywy grób · Pain
śmierć nie zawsze musi być przeżyciem fizycznym. Dotyka też duchowość, uczucia itp. pozdrawiam Gizelo
Na moście · gosia123
dziwie się, że tak mało plusów dostał ten wiersz. moim zdaniem jest godny uwagi bo jest fajnie napisany i świetnie się go czyta. Dobra robota
Przeświadczeni · Aspiryna
niebanalne. dobry wiersz moim zdaniem. pozdr
Życie jak kibel · jagodka20
dla mnie więcej niż bomba, świetnie skomponowany, dobrze dobrane słownictwo. nic dodać nic ujać. pzdr
Mam tylko was · Pain
moją intencją było to napisać tak jak jest napisane - umysł jako album do przechowywania wspomnień czyli w tym wypadku zdjęć. pzdr
Czasem mniej znaczy lepiej · Pain
może masz rację:) jesteś baczną obserwatorką, to mi się podoba, bo czytasz uważnie
biała róża · meli5
oszczędny w słowach, ale wiele mówiący. dobra rzecz
Mimo to... · Pain
ja nie pisałem o księżach:) ja pisałem o Jezusie, którego odtrącają ludzie uznając, że albo nie istniał, albo, że nie miał mocy zbawczej. Dziś coraz więcej ludzi odchodzi od wiary w Niego
po co mi to wszystko · jaropasztii
jak dla mnie bardzo ciekawie napisane. pzdr
Nasze niepewne kroki · Pain
chciałbym zauważyć profesorze, że to praktycznie pierwszy mój skok w bok, reszta szła zwykłym torem przyjemnym dla oka. Ja mówiąc prosto z mostu nie za bardzo lubie dostosowywac się na siłę do czegokolwiek, idę swoim torem i wcale nie twierdze, że to co robie jest rewelacją. Ważne, że ja się jakoś oczyszczam w ten sposób a reszta jest milczeniem
Nasze niepewne kroki · Pain
z założenia miało tak właśnie być. gdybym chciał dopasowałbym wszystko według schematu, ale nie chce robić czegoś na siłę. Miało być niestandardowo bo nie muszę trzymać się żadnych norm. Generalnie dzięki za opinię, ja przyjmuję to jako dobrą monetę
pzdr